Turyści masowo jeżdżą nad Jezioro Mucharskie skuszeni "Plażą Mucharz", która funkcjonuje na mapach
Plaża Mucharz? Mieszkańcy pukają się po głowach...

Turyści masowo jeżdżą nad Jezioro Mucharskie skuszeni "Plażą Mucharz", która funkcjonuje na mapach Google. Mieszkańcy pukają się w głowę i zastanawiają się, kto wpadł na taki pomysł. Przeszkadza im wzmożony ruch samochodowy, spowodowany nieistniejącą atrakcją.

Jezioro Mucharskie to taka trochę wodna atrapa. Niby otwarte z ustanowioną nazwą, regulaminem, który pozwala na nim legalnie pływać i się kąpać a także łowić ryby. Tyle tylko, że nie ma przy nim praktycznie żadnego oficjalnego kąpieliska i infrastruktury czy żadnych punktów widokowych (korona zapory nadal nie jest udostępniona zwiedzającym...).

Zarządca zbiornika raczej nie ukrywa, ze główną funkcją sztucznego jeziora jest funkcja retencyjna a także hodowla ryb w gospodarstwie w Świnnej Porębie.

Tym bardziej dziwi fakt, że na popularnych mapach Googla można znaleźć informację, że przy zbiorniku, przy końcu starej drogi prowadzącej w kierunku Zagórza znajduje się "Plaża Mucharz". Atrakcja kusi chyba przyjezdnych, bo jak informują nas mieszkańcy, w ostatnim czasie zrobiło się tu tłoczno.

Do naszego przysiółka Mucharz-Zapotocze prowadzi bardzo wąska droga gdzie bardzo w ostatnim czasie, wzmożył sie ruch a zwłaszcza ludzi którzy przyjeżdżają z daleka. Nieraz nie można spokojnie dojechać do domu, a zwłaszcza weekend. Co gorsza wąska droga asfaltowa doprowadza do tego że kierowcy z trudem sie mijają na drodze, a w konsekwencji tego rozjeżdżają nasze działki. Ostatnio mojej sąsiadce uszkodzili ogrodzenie. Niektórzy kierowcy przyjeżdżaja tylko na chwile po czym odjeżdżają przez co nieraz robią sie niepotrzebne zatory na drodze przy mijaniu się – informuje nas jedna z mieszkanek tych terenów.

Lokalesi mocno są zdziwieni, że przyjezdni udają się na nieistniejącą plażę.

Dwa dni temu dowiedziałam się że ci ludzie jeżdżą na plaże która się u nas znajduje. Dla mnie i innych ludzi był to szok bowiem nie słyszeliśmy że tutaj jest jakaś plaża. Postanowiłam to sprawdzić w Google Maps i byłam w szoku. Nie wiem kto mógł na nieść coś takiego na mapy – dodaje mieszkanka

Nazywanie plażą miejsca, gdzie kończy się stara droga i jest trochę błota to eufemizm mniej więcej tej miary, co wadowickie "bulwary" przy moście na Skawie...

Gorzej, że przy niskim stanie wody istnieje tu dojazd do ptasich wysp, według regulaminu sztucznego jeziora, jednego z kilku miejsc z całkowitym zakazem wstępu człowieka. Turyści jednak nic sobie z tego nie robią: straszą ptaki i niszczą ich teren, rośnie też góra śmieci w tym miejscu o czym już nie raz pisaliśmy na portalu.

Niestety w odwiedziny tego miejsca kusi ich m.in. "Plaża Mucharz" na internetowych mapach...

 

(Marcin Guzik)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

+7 #1 3xK 2020-06-23 12:02
" (...) u dojazd do ptasich wysp, według regulaminu sztucznego jeziora, jednego z kilku miejsc z całkowitym zakazem wstępu człowieka."

Dawno się tak nie uśmiałem, boki zrywać. Ptaki w tym miejscu, to ostatnia "rzecz" jaką się interesuje zarządca tego jeziora-ścieku.
Cytować
+23 #2 Mariola 2020-06-23 12:21
Zbiornik retencyjny? Proszę bardzo ale mieszkać nad jeziorem i jeździć do Żywca nad inny zbiornik plazować to chyba jakieś nieporozumienie . A co do zarządcy to wiadomo Kraków czeka na łapówkę wtedy będzie miejsxe i na plażę i na restauracje dla turystów. A wy w Mucharzu pamiętajcie że tak jak nie każdy człowiek to złodziej i nie każdy facet to pijak to tak samo nie każdy turysta to śmieciarz. Czesem turysta to zwykly człowiek który chce odpocząć i kase wydać. Gdyby gmina umiała się dogadać z zarządca w Krakowie to z pewnością wpływ z turystyki do kasy gminy byłby wyższy.
Cytować
0 #3 S 2020-06-23 12:56
W google maps istnieje funkcja zgłoszenia że miejsce nie istnieje. Stosunkowo łatwo dostępna. Zgłosiłem 2 kliknięciami. Polecam gdyby wam ktoś kiedyś oznaczył na kwadracie punkt kolportażu ulotek dudeła, albo inne uwłaczające waszej godności fejkowe miejsce ;)
Cytować
+22 #4 Robert 2020-06-23 12:57
Najlepiej byłoby zrobić z jeziora strefę ciszy - jezioro dla kajaków i żaglówek. Plaża? Proszę bardzo, ale bez głośnej muzyki. No i oczywiście bez skuterów wodnych i motorówek.
Cytować
+18 #5 daniel 2020-06-23 13:44
Mnie teraz ciekawi jedna rzecz. Jak firmy posprzataja dno jeziora w Dąbrówce oraz w Zembrzycach skoro jest tam teraz woda a drzewa są w wodzie??? Brak słów. Pierwsza rzecza co trzeba zrobić to wyrzucić na zbity pysk i na sto solidnych kopniaków w tyłek wszystkich tych rządzących w wodach polskich czy w rzgw. Za błędne decyzje skonfiskować ich majatki i pokryć te rzeczy co nie zrobili. Po drugie niestety spuścić wodę z jeziora i zrobić solidne czyszczenie dna zbiornika wodnego. raz na zawsze a nie tak jak jest teraz.
Powiedzmy sobie jedna rzecz że na chwile obecna infrastruktura wokół zbiornika wodnego nie istnieje. Gmina Mucharz jest biedna i nie ma nic z tego.
Cytować
-6 #6 Mario 2020-06-23 16:03
Najlepiej zakazać

Proszę wydzielić strefy głośne i ciche a nie zakazywać .
Każdy wypoczywa na swój sposób jedni lubią ciszę inni sprzęty motorowe wiec dlaczego ma być zakaz ??
Paranoja !
Cytować
+7 #7 Michoł 2020-06-23 21:11
Ludziom popieprzyło się w dupach od dobrobytu każdy ma teraz samochód i jeździ, lansuje się czy musi czy nie musi. Galerie odpuścili bo trzeba w maskach chodzić a jak to się lansować jak swoich burackich mord nie mogą pokazać ale nadejdzie dzień kiedy jebnie to wszystko i od nowa zacznie się życie człowieka na ziemi. Ludzie szanujecie przyrodę bo ONA w końcu się wkurzy i pokaże Wam kto rządzi na kuli ziemskiej. Powodzie , nawałnice , tornada są co raz częściej i niech Wam to da do myślenia. Pozdrawiam.
Cytować
+1 #8 Michoł 2020-06-23 21:15
Daniel wyczyść sobie głowę buraku a patyki drzewa krzaczki w wodzie są po to aby ryby miały schronienie i możliwość naturalnego tarła.
Nie myśl o sobie pomyśl o przyrodzie dzięki której funkcjonujesz i żyjesz .
Miłego sprzątania łba...
Cytować
+5 #9 jak 2020-06-23 21:49
Cytuję Michoł:
Daniel wyczyść sobie głowę buraku a patyki drzewa krzaczki w wodzie są po to aby ryby miały schronienie i możliwość naturalnego tarła.
Nie myśl o sobie pomyśl o przyrodzie dzięki której funkcjonujesz i żyjesz .
Miłego sprzątania łba...

On tobie nie ubliża i ma racje co do tarła i schronienia ryb nie sa potrzebne drzewa pod wodą!Gdy przyjdzie prawdziwa powodz to zobaczysz jaka role spełnią opisywane drzewa zatopione!
Cytować
+2 #10 Michoł 2020-06-23 22:03
Kolego ,,jak,, śmigam po zaporówkach,rze kach, potokach itd od prawie 30 lat i widzę jak są niszczone. Zaczyna się od małej plaży później budka z lodami i burgerami kolejne to restauracje i betonowanie brzegów żeby autem stanąć metr od wody itd itd ... 80% społeczeństwa niestety nie dorosła do korzystania z takich miejsc. Grill , pivko reklamówki, puszki itp itp to wszystko później zostaje nad wodą i w wodzie jak woda jest piętrzona a ja wolę drzewa i krzaki w wodzie niż te wszystkie śmieci. Pozdrawiam i apeluje do wód polskich i rzgw o zachowanie jak najbardziej naturalnego i dzikiego wyglądu tego zbiornika.
Cytować
+1 #11 Raul 2020-06-23 22:55
Szok i szok i szok . Jak Ci mieszkańcy Mucharza łatwo wpadają w szok . Toż to szok
Cytować
+6 #12 Dex 2020-06-24 01:13
Cytuję Michoł:
Daniel wyczyść sobie głowę buraku a patyki drzewa krzaczki w wodzie są po to aby ryby miały schronienie i możliwość naturalnego tarła.
Nie myśl o sobie pomyśl o przyrodzie dzięki której funkcjonujesz i żyjesz .
Miłego sprzątania łba...

Burak to ciebie zrobił celu w dupe walony. Obraża on kogoś??? Ma rację bo z tym jeziorem to jest wielka paranoja. A infrastruktura to szkoda gadać.
Cytować
+5 #13 Wiola 2020-06-24 01:15
Cytuję Michoł:
Daniel wyczyść sobie głowę buraku a patyki drzewa krzaczki w wodzie są po to aby ryby miały schronienie i możliwość naturalnego tarła.
Nie myśl o sobie pomyśl o przyrodzie dzięki której funkcjonujesz i żyjesz .
Miłego sprzątania łba...

Leczenie się kłania i to ciężkie
Cytować
+3 #14 Wiki 2020-06-24 06:41
Cytuję Michoł:
Kolego ,,jak,, śmigam po zaporówkach,rzekach, potokach itd od prawie 30 lat i widzę jak są niszczone. Zaczyna się od małej plaży później budka z lodami i burgerami kolejne to restauracje i betonowanie brzegów żeby autem stanąć metr od wody itd itd ... 80% społeczeństwa niestety nie dorosła do korzystania z takich miejsc. Grill , pivko reklamówki, puszki itp itp to wszystko później zostaje nad wodą i w wodzie jak woda jest piętrzona a ja wolę drzewa i krzaki w wodzie niż te wszystkie śmieci. Pozdrawiam i apeluje do wód polskich i rzgw o zachowanie jak najbardziej naturalnego i dzikiego wyglądu tego zbiornika.

Staryś A głupi. Tyle w temacie. Poza tym leczenie Cie czeka
Cytować
+1 #15 Mateusz 2020-06-24 21:59
Zbiornik nie nadajacy sie do niczego a RZGW no cuż szczescia życzę...
Cytować
0 #16 K7 2020-06-26 17:15
Cytuję Mariola:
Zbiornik retencyjny? Proszę bardzo ale mieszkać nad jeziorem i jeździć do Żywca nad inny zbiornik plazować to chyba jakieś nieporozumienie. A co do zarządcy to wiadomo Kraków czeka na łapówkę wtedy będzie miejsxe i na plażę i na restauracje dla turystów. A wy w Mucharzu pamiętajcie że tak jak nie każdy człowiek to złodziej i nie każdy facet to pijak to tak samo nie każdy turysta to śmieciarz. Czesem turysta to zwykly człowiek który chce odpocząć i kase wydać. Gdyby gmina umiała się dogadać z zarządca w Krakowie to z pewnością wpływ z turystyki do kasy gminy byłby wyższy.

To oczywiste ,że czekają na kasę , ktoś powinien zrobić z tym porządek , cholerne czerwone pająki !
Cytować
+2 #17 Sławek 2020-07-04 13:31
Czytam czytam i nadziwić się nie mogę. Tylko krytyka. Na Jeziorze jest już statek, można wypożyczyć rowerki, kajaki.Pojawia się coraz więcej żaglówek.Ostatn io zauważyłem jakieś prace budowlane w rejonie Jamnika. Może powstanie jakaś przystań czy restauracja. Nad Żywieckim też wszystkiego w rok nie zbudowano. Mnie to Jezioro bardzo pasuje, przypomina mi Solinę.Kompletn ie nie mogę zrozumieć ludzi którzy domagają się przystrzyżonego trawnika w chyba niespełna rok od prawdziwego otwarcia tego zbiornika.Mnie osobiście nie brakuje wysypanego piasku na brzegach , budek z kebabami i frytkami, za to przeszkadzają mi śmieci i utyskiwania na rzekomych kosmitów którzy te śmieci tam pozostawili.Doś ć jest w okolicy " lunaparków " i cudów na kiju . Fajnie było by mieć miejsce w którym co 20 metrów nie będzie karuzeli i budki z żarciem a dookoła będzie roznosił się zapach smażonych frytek. Może na początek choć sprzątajmy po " sobie" Wszak jak to miejsce zostawimy dziś wieczorem , tak jutro rano zastaniemy . To nie restauracja że ktoś po " nas" zrobi porządek.
Cytować
0 #18 alex358 2020-07-06 22:30
Cytuję Sławek:
Czytam czytam i nadziwić się nie mogę. Tylko krytyka. Na Jeziorze jest już statek, można wypożyczyć rowerki, kajaki.Pojawia się coraz więcej żaglówek.Ostatnio zauważyłem jakieś prace budowlane w rejonie Jamnika. Może powstanie jakaś przystań czy restauracja. Nad Żywieckim też wszystkiego w rok nie zbudowano. Mnie to Jezioro bardzo pasuje, przypomina mi Solinę.Kompletnie nie mogę zrozumieć ludzi którzy domagają się przystrzyżonego trawnika w chyba niespełna rok od prawdziwego otwarcia tego zbiornika.Mnie osobiście nie brakuje wysypanego piasku na brzegach , budek z kebabami i frytkami, za to przeszkadzają mi śmieci i utyskiwania na rzekomych kosmitów którzy te śmieci tam pozostawili.Dość jest w okolicy " lunaparków " i cudów na kiju . Fajnie było by mieć miejsce w którym co 20 metrów nie będzie karuzeli i budki z żarciem a dookoła będzie roznosił się zapach smażonych frytek. Może na początek choć sprzątajmy po " sobie" Wszak jak to miejsce zostawimy dziś wieczorem , tak jutro rano zastaniemy . To nie restauracja że ktoś po " nas" zrobi porządek.

zbiornik wcale mie jest otwarty ani skończony
Cytować
Dodaj komentarz

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.