W pożarze sklepu Lidl w Wadowicach spłonął doszczętnie budynek. Nikomu na szczęście nic się nie s
Po pożarze w Lidlu sprawdzamy, jak to jest z wyjściami ewakuacyjnymi w wadowickich marketach

W pożarze sklepu Lidl w Wadowicach spłonął doszczętnie budynek. Nikomu na szczęście nic się nie stało, wszyscy w porę zdążyli się ewakuować. Na prośbę naszych czytelników, sprawdzamy, jak to jest z wyjściami ewakuacyjnymi w wadowickich marketach...

Jak już informowaliśmy, w  poniedziałek (14.01) po godzinie 12:00 w ogniu stanął market spożywczy Lidl przy ulicy Zegadłowicza w Wadowicach. Ogień przez kilka godzin gasiło ponad 25 zastępów strażaków, market spłonął praktycznie doszczętnie, zawalił się w nim też sufit. Straty materialne są potężne.

Zobacz: Potężny pożar sklepu Lidl w Wadowicach

Wieczorem ciągle trwa dogaszanie resztek budynku, jak poinformował nas komendant Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach bryg. mgr Paweł Kwarciak, wyburzona będzie przednia ściana i stanowiska kasowe, które stwarzają zagrożenie dla tych, którzy będą tu sprzątać i porządkować teren.

W pożarze Lidla na szczęście nikt nie ucierpiał: ze sklepu ewakuowano 9 pracowników sklepu (w tym jeden ochroniarz) oraz około 30 klientów. Strażacy dla pewności sprawdzili zgliszcza. Robiła to zarówno Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z psami z OSP Kęty, jak podobna Grupa Ratownictwa Specjalnego OSP Nowy Sącz. Nie znaleziono nikogo.

Tymczasem nasi czytelnicy sygnalizują nam, że w wadowickich marketach różnie podchodzi się do kwestii bezpieczeństwa. Chodzi głównie o oznaczenie jak i drożność wyjść ewakuacyjnych, które według nich są często zastawiane towarem czy wózkami. W przypadku np. pożaru z potężnym zadymieniem i powiedzmy soboty przed niedzielą w której nie odbywa się handel (o co po 1 stycznia 2019 nietrudno, ponieważ w miesiącu dzięki partii rządzącej mamy trzy takie niedziele...) a wadowickie sklepy przeżywają spore oblężenie, może to budzić pewne obawy...

Jak się okazuje, nie jest aż tak źle. Wyjście ewakuacyjne w obu sklepach Tesco  oznaczone są wzorowo, widoczne doskonale i niczym nie zastawione, podobnie jest w trzech wadowickich Biedronkach, Carrefourze, czy Stokrotce. Tak przynajmniej było po pożarze w wadowickim Lidlu w poniedziałek (14.01) wieczorem...

Znalazła się jednak jedna czarna owca. W Janie przy ulicy Putka faktycznie wyjście ewakuacyjne jest słabo widoczne dla tych, którzy będą go szukać. Jak się w dodatku okazuje, przysłonięte jest ono półkami z towarem a jak ifnormują nas nasi czytelnicy, często gęsto samym towarem czy wózkami z różną zawartością.

Warto więc w przypadku, gdy zauważymy takie zastawione przejście, poinformować kierownictwo, aby coś z tym zrobiło. Lepiej zrobić to wcześniej, niż po fakcie, czego bardzo tragicznym przypadkiem jest ostatni pożar Escape Roomu w Koszalinie i masowe kontrole w całej Polsce takich przybytków....


(MG)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

-14 #1 BladyNico 2019-01-14 22:21
" Czarna Owca " ?, to chyba jednak nietrafione i niestosowne określenie . Takim określeniem nazywa się z reguły ludzi, którzy łamią prawo bądź są przestępcami. Lepiej byłoby chyba użyć określenia " niechlubny wyjątek " lub coś w tym znaczeniu. Rozumiemy się ?
Cytować
+14 #2 Marcin 2019-01-14 22:50
Cytuję BladyNico:
" Czarna Owca " ?, to chyba jednak nietrafione i niestosowne określenie . Takim określeniem nazywa się z reguły ludzi, którzy łamią prawo bądź są przestępcami.

Ale w tym wypadku sklep Jan łamie prawo, ponieważ wyjście ewakuacyjne powinno być odpowiednio oznakowane, widoczne i dostępne dla klientów.
Cytować
+9 #3 tiger w paski 2019-01-15 00:07
Czy szanowna redakcja zgłosiła swoje odkrycie komu trzeba w Janie czy czeka aż zrobią to klienci?
Cytować
+7 #4 qwerty 2019-01-15 01:25
Co tam wyjście ewakuacyjne przecież sam dowódca powiedział w rozmowie z burmistrzem że ogień przez dłuższy czas palił się nie zauważony. Co by było gdy strop zawalił się do środka w sklepie pełnym ludzi.
Cytować
+7 #5 Jj 2019-01-15 07:29
Pojawia się pytanie dlaczego w takich budynkach gdzie konstrukcja drewniana styka się z elektryczna nie ma zastosowanych czyjej, które odpowiednio wcześnie ostrzega. Koszt niewielki, a moze zdziałać wiele. Kolejna rażącą sprawą, są samochody które przez całą akcje stoją pod sklepem? Do kogo należą?
Cytować
+6 #6 Anna 2019-01-15 09:34
"Jan" to sklep, który w wielu wymiarach "idzie po bandzie". Począwszy od magazynowania np. napojów, wody mineralnej na paletach za sklepem w pełnym słońcu (zwróćcie uwagę wiosną), przez wprowadzanie klienta w błąd w zakresie błędnych cen lub w ogóle ich braku przy produktach. Kolejna rzecz to jak na zdjęciu- zastawiona droga ewakuacyjna w sklepie.
Cytować
+4 #7 SZCZERY 2019-01-15 09:54
Wy nie narzekajcie na zakaz handlu w niedziele ,bo dawniej tego wogóle nie było i jakos ludzie zakupy porobili przez tydzien. Ale czujnii tak zgadzam sie POWINNY byc zamontowane i OCZYWISCIE WYJSCIE EWAKUACYJNE DROZNE KARAC ZA TO,
Cytować
+4 #8 Xmen 2019-01-15 11:58
Cytuję Jj:
Pojawia się pytanie dlaczego w takich budynkach gdzie konstrukcja drewniana styka się z elektryczna nie ma zastosowanych czyjej, które odpowiednio wcześnie ostrzega. Koszt niewielki, a moze zdziałać wiele. Kolejna rażącą sprawą, są samochody które przez całą akcje stoją pod sklepem? Do kogo należą?

A jak chciales auta pousuwac przy akcji jak pewnie to auta pracownikow,gdz ie klucze sie pewnie spalily w pozarze i ratowali swoja skore a nie mysleli o autach. A samochody zostaly przepchniete przez strazakow na tyle aby nie utrudniac akcji
Cytować
+2 #9 greg0.75 2019-01-15 18:26
Jeszcze wam w zestawieniu Stop-a zabrakło, a tam (wg stanu na poprzednią sobotę) wyjście bezpieczeństwa mieli zastawione koszem z garami / patelniami
Cytować
+1 #10 Bolek 2019-01-15 18:55
Wyjście ewakuacyjne w Janie ze zdjęcia zostało poprawione ale co z tego skoro jest zamknięte na klucz
Cytować
0 #11 tiger w paski 2019-01-15 21:48
Normą w sklepach tego typu są czujki . Ciekawe czy tu nie zadziałały lub dlaczego nie...
Cytować
+1 #12 ppoż 2019-01-16 13:32
Czy system sygnalizacji pożaru jest obowiązkowy dla wszystkich obiektów?

Nie, system sygnalizacji pożaru nie jest obowiązkowy dla wszystkich obiektów. To w jakich powinien obligatoryjnie się on znaleźć normuje Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowe j budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Najogólniej mówiąc są to obiekty handlowe i wystawowe, a głównym kryterium kwalifikacji jest ich powierzchnia i ilość osób w nich przebywająca. I tak przykładowo instalacja sygnalizacji p-poż musi zostać zainstalowana w budynku jednokondygnacy jnym od 5000 m2 i wielokondygnacy jnym od 2500 m2
Cytować
0 #13 ppoż 2019-01-16 13:36
a jak to wygląda w Wadowicach???
Cytować
+1 #14 ds 2019-01-17 14:06
Gdzie są te wyjscia z Biedronek na wałowej i tej przy obwodnicy?Tam są tylko wejscia do magazynu.Pożar wzniecony przy kasach to pewna smierc dla klientów.W janie jak najbardziej są drzwi ewakuacyne między nabiałem a stoiskiem z wędlinami.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.