Klub Gazety Polskiej w Wadowicach oraz radny Województwa Małopolskiego Filip Kaczyński zorganizowali s
Tadeusz Płużański mówił na Karmelu o Wyklętych

Klub Gazety Polskiej w Wadowicach oraz radny Województwa Małopolskiego Filip Kaczyński zorganizowali spotkanie z Tadeuszem Płużańskim z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przyciągnęło ono przeszło 50 zainteresowanych gości.

Gościem tegorocznego spotkania, które odbyło się w piątek (23.03) w Auli Domu Rekolekcyjnego Ojców Karmelitów w Wadowicach był Tadeusz Płużański - dziennikarz, historyk, prezes Fundacji "Łączka" wspierającej działania mające na celu odnalezienie miejsc pochówku Żołnierzy Niezłomnych na warszawskich Powązkach, autor wielu książek o tematyce historycznej, m.in. "Obława na Wyklętych. Polowanie bezpieki na Żołnierzy Niezłomnych".

Jak mówił na wadowickiej Górce Tadeusz Płużański walka Wyklętych to było ostatnie polskie powstanie narodowe. Uczestniczyli w nim wbrew aktualnym opiniom przedstawiciele różnych zawodów i opcji politycznych.

Nigdy bym nie powiedział, że Żołnierze Niezłomni to skrajna prawica. Wywodzili się oni z różnych środowisk, wielu było przedwojennymi PPS-owcami – mówił podczas spotkania Tadeusz Płużański.

Jak dodawał jeszcze dzisiaj prowadzone są działania, aby świat wartości całkowicie rozmyć, odwrócić pojęcia: kto jest bohaterem, a kto zdrajcą. Dlatego niezmiernie ważna jest edukacja, zwłaszcza młodego pokolenia.

W tym kontekście przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Wadowicach, radny małopolskiego sejmiku Filip Kaczyński mówił o kultywowaniu pamięci o Żołnierzach Wyklętych:

Niezłomni żyją dziś w popkulturze - na koszulkach, emblematach, na płytach zespołów. Przykładem jest zespół De Press i ich płyta "Myśmy rebelianci" z autentycznymi piosenkami Żołnierzy Wyklętych. Młodzi ludzie coraz częściej sięgają po te wzorce, a Żołnierze Niezłomni staja się ich bohaterami. To już czwarty rok, kiedy spotykamy się, by wspominać skazanych na zapomnienie. Bardzo cieszę się z tak licznej obecności mieszkańców – mówił Filip Kaczyński, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Wadowicach.

 

 

(AS)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

-6 #1 Patriota bez lansu 2019-03-26 10:08
Koszulki z żołnierzami wyklętymi to co drugi małolat teraz nosi, bo modne, a jak przychodzi do spotkania z kimś kto chce przekazać jakąkolwiek wiedzę, to większość sali to osoby dojrzałe.
Cytować
+20 #2 Boruta 2019-03-26 10:22
Filip malarz banerów powinien dodać, że wśród tych, którzy się lansują na Żołnierzy Niezłomnych są też pospolici bandyci i za to jeszcze odpowiedzą. Jako wnuk tewusa się z nimi obnosi
Cytować
+19 #3 Kabaret 2019-03-26 11:43
Takie spotkania powinny oddawać prawdę historyczną. Tymczasem organizatorom i prelegentom spadają klapki na oczy uszy i języki i jak te małpki gawędzą tylko o swoich przekonaniach, tę prawdę historyczna brutalnie przemilczając. Odnosi się wrażenie, że o historii nic nie wiedzą, nie słyszeli i nie widzieli, co potwierdzają wynoszeniem na ołtarze wszystkich, równając np. rotmistrza Pileckiego z pospolitymi bamdytami, których główną zasługą była krew na rękach i cywilne ofiary, najczęściej te, które nie godziły się na grabieże ich skromnego majątku. A to już nie historia tylko polityka zakłamania i kompromitacji. A czy ów prelegent jednym zdaniem pochylił się właśnie nad ofiarami tych wynoszonych wręcz do świętości zbrodniarzy? Bo rozumiem docenienie wysiłku żołnierzy walczących z sowieckim reżimem, ale trudno mi zrozumieć przemilczenie ofiar zwykłych zbrodniarzy na polskim Narodzie, których liczba w tej grupie znacznie przekracza tych prawych, rzetelnych, wyklętych. Stąd uważam, że historia powinna być historią jaką była, a z tego bajkoopowiadani a wprost wynika, że jest listą politycznych życzeń małolatów, którzy próbują historię pisać w oparciu o życzenia swoich pryncypałów. Co nie jest śmieszne, ale tragiczne, jak to spotkanie na Górce.
Cytować
+7 #4 ANTYpisior 2019-03-26 13:41
Widzę takie rodzinne spotkanie..Zośk a i Filip K... Masakra..
Cytować
+6 #5 ds 2019-03-26 14:11
Patrioci co nie wiedzą co to Konstytucja RP.Kacapy a nie patrioci.
Cytować
+4 #6 marc 2019-03-26 17:45
Cytuję Kabaret:
Takie spotkania powinny oddawać prawdę historyczną. /.../ A czy ów prelegent jednym zdaniem pochylił się właśnie nad ofiarami tych wynoszonych wręcz do świętości zbrodniarzy?/.../ Bo rozumiem docenienie wysiłku żołnierzy walczących z sowieckim reżimem, ale trudno mi zrozumieć przemilczenie ofiar zwykłych zbrodniarzy

A ja nie rozumiem wysiłku walczących / czy to byli żołnierze?/ z sowieckim reżimem? W sytuacji ustaleń Jałty, kiedy rząd londyński został zdegradowany przez aliantów, kiedy w Polsce kwaterowała milionowa Armia Stalina, nadzorująca tworzenie państwa przez Polaków z PPR -u - było to bezsensowne janosikowanie. Podobne do września 1939 roku, kiedy 85% granic, z powodu naszej dyplomacji, to było sąsiedztwo z wrogiem. Obrona w 39 jak i walka w 45 - to militarny irracjonalizm, który był dla nas tragiczny. Za to mamy tak potrzebną polityce martyrologię.
Cytować
-13 #7 Brawo! 2019-03-26 19:15
Oby więcej takich spotkań. Cieszę się, że w Wadowicach są tacy zaangażowani w sprawę politycy jak Pan Radny Kaczyński.
Cytować
+7 #8 radny kaczyński 2019-03-27 10:20
niech radny kaczyński zweryfikuje swoich współtowarzyszy , by mieć którzy z nich to prawdziwi Żołnierze Wyklęci, a nie pospolici bandyci
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.