Wydziały Pracy i ubezpieczeń Społecznych i Gospodarczy nie zostaną przywrócone w Sądzie Rejonowym w
Te wydziały nie wrócą do wadowickiego sądu

Wydziały Pracy i ubezpieczeń Społecznych i Gospodarczy nie zostaną przywrócone w Sądzie Rejonowym w Wadowicach. Apelowali o to w Ministerstwie Sprawiedliwości i Prokuratura Generalnego działacze SLD oraz poseł Marek Sowa.

Jak już informowaliśmy, pod koniec sierpnia tego roku przedstawiciele wadowickiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Restauracji Wenecja zorganizowali spotkanie dla dziennikarzy. Zaprezentowano na nim plany ugrupowania na najbliższe wybory.

Ugrupowanie zwróciło się wtedy do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego  Zbigniewa Ziobry  z prośbą o rozważenie możliwości ponownego powołania w Sądzie Rejonowym w Wadowicach Wydziałów Pracy i ubezpieczeń Społecznych i Gospodarczego, które zostały zlikwidowane w lipcu 2010 roku a których zadanie przejęły odpowiednie wydziały w Sądach Rejonowych w Krakowie, co jest sporym problemem dla mieszkańców powiatu wadowickiego. Swoją interpelację w tej sprawie  wystosował również Marek Sowa, poseł z naszego regionu

Po kilku miesiącach jest odpowiedź z ministerstwa. Jak czytamy w piśmie w 2008 roku do Wydziału Pracy Sądu Rejonowego w Wadowicach wpłynęło 188 spraw z repertorium „P” (średnio 16 miesięcznie), w 2009 roku – 157 (średnio 13 miesięcznie), a w I półroczu 2010 roku – 97 przedmiotowych spraw (średnio 16 miesięcznie), natomiast obsada orzecznicza tego Wydziału przed jego zniesieniem wynosiła 0,5 etatu sędziowskiego.

Z kolei w 2009 roku do Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Wadowicach wpłynęło 259 spraw, przy czym średni wpływ do wydziału gospodarczego sądu rejonowego w kraju w tym samym roku wynosił około 820 spraw (w I półroczu 2010 roku wpływ ten do Sądu Rejonowego w Wadowicach wyniósł 116, podczas gdy średni wpływ do wydziału gospodarczego sądu rejonowego w kraju wyniósł około 420 spraw). Obsada orzecznicza tego Wydziału przed jego zniesieniem wynosiła 1,5 etatu sędziowskiego.

Wydziały te zostały zlikwidowane w wadowickim sądzie ze względu na racjonalizację struktury sądów, które winny składać się z wydziałów o odpowiednim potencjale kadrowym. Zasadą bowiem powinna być organizacja i etatyzacja sądów adekwatna do wpływu spraw. Utrzymywanie niewielkich wydziałów pracy i gospodarczych w sądach rejonowych nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Reasumując, waga oraz charakter argumentów uzasadniających przeprowadzenie omawianych reorganizacji nie dają podstaw do zmiany decyzji w zakresie potrzeby funkcjonowania wydziału pracy oraz wydziału gospodarczego w Sądzie Rejonowym w Wadowicach i tym samym przywrócenia przedmiotowych komórek organizacyjnych – czytamy w odpowiedzi na interpelacje posła Marka Sowy

 

(Marcin Guzik)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

-7 #1 Mieszkaniec Gminy 2017-11-10 10:59
Tak, jasne, SLD potrzebuje dalszego mataczenia w papierach pracowników i utrudniania spraw... teraz jest co prawda fizycznie dalej, ale jest większa szansa na merytoryczne i zgodne z przepisami rozpatrywanie spraw. Gdy sąd pracy i ub. społecznych był w Wadowicach nie było z tym tak łatwo i każdy kto formalnie musiał sprawę zakładać tutaj, musiał od razu zakładać, że będzie się odwoływał do Krakowa. Teraz przynajmniej ludzie nie muszą się obawiać partactwa choćby w kwestiach formalnych.
Cytować
+7 #2 korektor 2017-11-10 13:04
Każdy kto nie ma racji z góry wie ,że wyrok będzie nie po jego myśli i trzeba będzie się odwoływać,Czyżb y szanowny pan był jedną z takich osób? Pan sędzia Kucharczyk był osobą bardzo dobrze znającą swój fach.
Cytować
+5 #3 Jaglarz 2017-11-10 21:57
Fakty są faktami ... jechać do Krakowa na rozprawę to: godzina jazdy do Krakowa, godzina lub mniej posiedzenia, godzina jazdy z Krakowa. Powiat zasługuje na własny wydział niezależnie od ilości etatu dla sędziego!
Cytować
+1 #4 Tak to jest.... 2017-11-11 18:37
Cytat:
#1 Mieszkaniec Gminy 2017-11-10 10:59 Tak, jasne, SLD potrzebuje dalszego mataczenia w papierach pracowników i utrudniania spraw... teraz jest co prawda fizycznie dalej, ale jest większa szansa na merytoryczne i zgodne z przepisami rozpatrywanie spraw. Gdy sąd pracy i ub. społecznych był w Wadowicach nie było z tym tak łatwo i każdy kto formalnie musiał sprawę zakładać tutaj, musiał od razu zakładać, że będzie się odwoływał do Krakowa. Teraz przynajmniej ludzie nie muszą się obawiać partactwa choćby w kwestiach formalnych.
pomijając fakt, że jeśli przegrasz w Krk to musisz się odwołać do Krk
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.