- Opublikowano: 06 lutego 2025, 14:30
- Komentarze: 0
Policja ujawniła, co było przyczyną tragicznego wypadku w na drodze krajowej nr 28 w Mucharzu z października 2024 roku, w którym zginęły trzy osoby.
21 października ubiegłego roku około godziny 5:30 służby ratunkowe zostały wezwane do Mucharza. Na drodze krajowej nr 28 w okolicach stacji paliw Mol doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, seata i mazdy. Seatem wracały z wakacji cztery osoby, jechały do swoich domów w Jordanowie i Osielcu. Mimo długiej reanimacji, życia dwóch z nich, 20-letniej kobiety i 26-letniego mężczyzny podróżujących seatem, nie udało się uratować. Zmarły na miejscu. Trzecia osoba, 20-letnia pasażerka jadąca również seatem, zmarła w szpitalu. Czwarta osoba z seata trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami
Mazdą jechał sam 29-letni policjant Michał jadący do pracy w kierunku Wadowic. Trafił do szpitala w ciężkim stanie.
Zobacz: W szpitalu zmarła trzecia osoba z wypadku w Mucharzu
Okazuje się, że kierujący seatem zasnął za kierownicą a kierowany przez niego pojazd zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się z mazdą prowadzoną przez policjanta.
Osoby, które siedziały z tyłu, nie miały zapiętych pasów. Osobiście uważam, że gdyby miały zapięte pasy, mogłyby przeżyć. Kierujący został wgnieciony na miejsce zgniotu. Natomiast pasażer z przodu był zapięty w pasy i doznał tylko obrażeń, które nie zagrażały jego życiu – poinformował w czwartek (6.02) podczas sesji Rady powiatu w Wadowicach komendant powiatowy policji w Wadowicach Mateusz Dańda.
(MG)
Jeśli doceniasz to co robimy i chcesz nam postawić wirtualną kawę to możesz zrobić to poniżej:
WadowiceOnline.pl
Ostatnie artykuły z kategorii Wydarzenia:
Auto na słupie w rowie w Barwałdzie
Mały Staś pokonał białaczkę i wrócił do domu!
Prom "Drogowiec" znów na wodzie









