W Stanisłąwiu Górnym w ogniu stanęła trawa. Interweniowali strażacy, spłonęło 25 arów nieużytk
Drukuj
Pożar trawy, spłonęło 25 arów nieużytków

W Stanisłąwiu Górnym w ogniu stanęła trawa. Interweniowali strażacy, spłonęło 25 arów nieużytków. To kolejne tego typu zdarzenie będące efektem najprawdopodobniej podpalenia.

W czwartek (18.07) przed godziną 15:00 służby ratunkowe otrzymały informację o płonącej trawie w Stanisławiu Górnym (gmina Wadowie). Na miejsce zadysponowano strażaków zawodowych z JRG Wadowice oraz druhów ochotników z OSP Stanisław Górny.

Akcja gaszenia trwała kilkadziesiąt minut, niestety spłonęło 25 arów nieużytków. To najprawdopodobniej podpalenie. Policja ustala okoliczności tego zdarzenia.

Ludzie, zwłaszcza starsi, są przekonani, że wypalanie traw użyźnia ziemię i dzięki niemu pozbywają się szkodników. Niestety to nieprawda: ogień niszczy miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a także uśmierca wiele pożytecznych zwierząt bezkręgowych, które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości m.in. dżdżownice, pająki czy owady.

Większość wypaleń kończy się niestety interwencją strażaków. Często podpalenie ścierniska to efekt głupiego dowcipu czy zabaw nieświadomych zagrożenia dzieci. Takie pożary nie dość, że angażują często znaczną ilość sił i środków straży pożarnej to są do tego kosztowne. Płaci za to podatnik.

Niestety jak się okazuje trudno złapać podpalacza na gorącym uczynku a tylko wtedy można mu udowodnić winę. Pamiętajmy, że wypalanie traw jest zabronione i podlega karze grzywny bądź aresztu.

(MG)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Ostatnie artykuły z kategorii Wydarzenia:

Nie żyje Edward Wyroba

Pożar w kamienicy na Zatorskiej w Wadowicach. Cofka z pieca

Okradli domek letniskowy w Mucharzu. Długo nie cieszyli się łupem

Dwa groźne wypadki na krajówce w Kalwarii i Barwałdzie

Ciągnik rolniczy przygniótł dwie osoby. Wezwano śmigłowiec LPR