Do Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach po raz czwarty została przywieziona z
Przywieźli z Podhala do papieskiego muzeum choinkę i zaśpiewali kolędy

Do Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach po raz czwarty została przywieziona z Podhala choinka przez delegację górali. Nie zabrakło też wspólnego kolędowania.

W środę (19.12) w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach po raz kolejny stanęło świąteczne drzewko. Podobnie, jak w latach poprzednich przywieźli je górale „spod samiuśkich Tater”. To już czwarta taka realizacja muzealnego projektu „Choinka w Domu Rodzinnym”, nawiązującego do tradycji przywożenia świątecznego drzewka przez górali do papieskich apartamentów w Watykanie.

Choinkę do papieskiego domu przywiozła delegacja górali na czele z burmistrzem Zakopanego  Leszkiem Dorulą, przewodniczącym Rady Powiatu Tatrzańskiego Piotrem Bąkiem oraz prezesem Wspólnoty Leśnej Uprawnionych 8 Wsi w Witowie oraz Radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego  Janem Piczurą.

Gości przywitał ks. dr Jacek Pietruszka, a po wspólnym ozdabianiu świątecznego drzewka, zgromadzeni mogli wysłuchać wspaniałych opowieści o historii przywożenia choinki do papieskich apartamentów.

Przekazaniu choinki towarzyszyło, tradycyjnie już, wspólne kolędowanie z Zespołem i Kapelą Giewont.

 

 

(AS)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

+6 #1 karolina 2018-12-20 15:59
Od kiedy kolędowanie w trakcie Adwentu jest tradycją - chyba że tych Prawych i sprawiedliwych.
Cytować
0 #2 Rozpacz 2018-12-20 17:11
BU CHA CHA koledowanie napewno to nie grzech a dyskoteki w ene i jeszcze w piatki sa normalne COS sie chyba pomyliło w katolicyzmie.
Cytować
+3 #3 Bolesław Kot 2018-12-20 17:11
Nie da się zrozumieć dlaczego dom rodzinny Karola Wojtyły, którego potem powołano na tron Piotrowy, wyburzono do ostatniego kamienia w gruncie. Dziennikarz Leszek Konarski opisał w tygodniku Przegląd jak handlowano elementami fundamentu nieomal jak relikwiami. To najlepszy dowód z jaką czcią Polacy traktują postać JPII. Dlaczego zatem jednocześnie do gruntu znisczono to co było najlepszą pamiątką po Wielkim Wadowiczanie , czyli Jego dom rodzinny.
Podam przykład, aby zilusrować o co mi chodzi. Wielu Polaków było w Żelazowej Woli. Wciąż stoi tam dworek w któmy mieszkał Fryderyk Szopen. Zwiedzając ten obiekt odczuwa się jakąś bliską, duchową więź z tym wielkim kompozytorem.
W Wadowicach na ruinach domu rodzinnego JPII wzniesiono galerię. Można ją było wznieś w innym miejscu a dom można było co njwyżej odświeżyć. Wręcz nie wolno było go zmieniać.
Na galerię wydano ciężkie pieniądze. Każdy kto ma tylko blade pojęcie o kosztach budowy zachodzi w głowę jak to się stało, że na wzniesienie galerii wydano aż 25 mln zł. Tygodnik Newsweek opublikował artykuł w którym zarzucono budowniczemu galerii tzn księdzu Pawłowi Dankowi rozmijanie się z uczciwością. Ks. Paweł Danek oburzył się. Oświadczył, że jego prawnicy przygotowują pozew przeciw tygodnikowi. I co . I nic. Ks. P. Dankowi złość przeszła? Mnie najbardziej ciekawi to , że nikomu w Wadowicach takie afery nie przeszkadzają.
Bolesław Kot
Cytować
+3 #4 fan wadzy 2018-12-20 18:19
Cytuję Bolesław Kot:
Nie da się zrozumieć dlaczego dom rodzinny Karola Wojtyły, którego potem powołano na tron Piotrowy, wyburzono do ostatniego kamienia w gruncie. Dziennikarz Leszek Konarski opisał w tygodniku Przegląd jak handlowano elementami fundamentu nieomal jak relikwiami. To najlepszy dowód z jaką czcią Polacy traktują postać JPII. Dlaczego zatem jednocześnie do gruntu znisczono to co było najlepszą pamiątką po Wielkim Wadowiczanie , czyli Jego dom rodzinny.
Podam przykład, aby zilusrować o co mi chodzi. Wielu Polaków było w Żelazowej Woli. Wciąż stoi tam dworek w któmy mieszkał Fryderyk Szopen. Zwiedzając ten obiekt odczuwa się jakąś bliską, duchową więź z tym wielkim kompozytorem.
W Wadowicach na ruinach domu rodzinnego JPII wzniesiono galerię. Można ją było wznieś w innym miejscu a dom można było co njwyżej odświeżyć. Wręcz nie wolno było go zmieniać.
Na galerię wydano ciężkie pieniądze. Każdy kto ma tylko blade pojęcie o kosztach budowy zachodzi w głowę jak to się stało, że na wzniesienie galerii wydano aż 25 mln zł. Tygodnik Newsweek opublikował artykuł w którym zarzucono budowniczemu galerii tzn księdzu Pawłowi Dankowi rozmijanie się z uczciwością. Ks. Paweł Danek oburzył się. Oświadczył, że jego prawnicy przygotowują pozew przeciw tygodnikowi. I co . I nic. Ks. P. Dankowi złość przeszła? Mnie najbardziej ciekawi to , że nikomu w Wadowicach takie afery nie przeszkadzają.
Bolesław Kot

Jeszcze się Pan nie przyzwyczaił, że prawo w Polsce obowiązuje tylko maluczkich? Od kogo oczekuje Pan rzetelności i uczciwości? Od naszych decydentów, dla których jedynym kryterium jest własny interes?
Cytować
-3 #5 Po co to p. KOT ? 2018-12-20 18:35
Cytuję Bolesław Kot:
Nie da się zrozumieć dlaczego dom rodzinny Karola Wojtyły, którego potem powołano na tron Piotrowy, wyburzono do ostatniego kamienia w gruncie. Dziennikarz Leszek Konarski opisał w tygodniku Przegląd jak handlowano elementami fundamentu nieomal jak relikwiami. To najlepszy dowód z jaką czcią Polacy traktują postać JPII. Dlaczego zatem jednocześnie do gruntu znisczono to co było najlepszą pamiątką po Wielkim Wadowiczanie , czyli Jego dom rodzinny.
Podam przykład, aby zilusrować o co mi chodzi. Wielu Polaków było w Żelazowej Woli. Wciąż stoi tam dworek w któmy mieszkał Fryderyk Szopen. Zwiedzając ten obiekt odczuwa się jakąś bliską, duchową więź z tym wielkim kompozytorem.
W Wadowicach na ruinach domu rodzinnego JPII wzniesiono galerię. Można ją było wznieś w innym miejscu a dom można było co njwyżej odświeżyć. Wręcz nie wolno było go zmieniać.
Na galerię wydano ciężkie pieniądze. Każdy kto ma tylko blade pojęcie o kosztach budowy zachodzi w głowę jak to się stało, że na wzniesienie galerii wydano aż 25 mln zł. Tygodnik Newsweek opublikował artykuł w którym zarzucono budowniczemu galerii tzn księdzu Pawłowi Dankowi rozmijanie się z uczciwością. Ks. Paweł Danek oburzył się. Oświadczył, że jego prawnicy przygotowują pozew przeciw tygodnikowi. I co . I nic. Ks. P. Dankowi złość przeszła? Mnie najbardziej ciekawi to , że nikomu w Wadowicach takie afery nie przeszkadzają.
Bolesław Kot

Po co to pisanie p.KOT ?
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.