Kierowcy narzekają na drogowców, że ci posypują zaśnieżone drogi żużlem i kamieniami, które mog
Kamienie i żużel na ulicach. Kierowcy narzekają na zimowe utrzymanie dróg

Kierowcy narzekają na drogowców, że ci posypują zaśnieżone drogi żużlem i kamieniami, które mogą uszkodzić szybę i karoserie samochodów.

Od tygodnia mamy spore opady śniegu w całej Polsce jak i również w powiecie wadowickim. Cieszą się miłośnicy snowboardu, łyżew, czy nart, kierowcy z kolei nie ukrywają niezadowolenia. Późna jesień i zima to dla nich ciężki okres związany z odśnieżaniem pojazdów, awariami akumulatorów, śliskimi i białymi nawierzchniami dróg.

Do akcji wkroczyły służby zajmujące się zimowym utrzymaniem dróg i chodników. Problem w tym, że o ile do piasku i soli kierowcy przywykli, to spore kawałki żużlu czy kamieni rodzą problem...

Takie cuda na drodze w Mucharzu (Borownia). Zdarzają się również kamienie o średnicy 5 centymetrów – mówi nam Jan, jeden z naszych czytelników, który podesłał nam zdjęcie.

Niestety o ile przed szkodliwym działaniem mieszanki piasku i soli można się zabezpieczyć, pokrywając karoserię warstwą teflonu czy wosku, czy korzystając z myjni, to już kierowcy nie mają wpływu na uderzenie kamienia czy kawałka szlaki i rozbitej w efekcie szyby.

Drogowcy z kolei wykorzystują produkty odpadowe z pieców, takie jak żużel i popiół, ze względu na koszty, nie da się ukryć, że sporo niższe niż te, które muszą wydać na piasek i sól...


(MG)
(zdjęcie: Jan)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

+6 #1 lump 2017-12-04 13:35
deportować zimę z polski
Cytować
+7 #2 mieszkaniec 2017-12-04 14:15
sypią czym popadnie nawet gwoździe są
dramat
Cytować
+1 #3 gościu 2017-12-04 17:06
Lepiej niech nie sypią.Kiedy byłem w tamtym roku u syna na New year w UK to widziałem jak tam są utrzymane drogi.Tam sypią nie solą tylko chlorkiem magnezu takim pomarańczowym proszkiem który w mniejszym stopniu powoduje korozję samochodu niż chlorek sodu.Tam tak panikują że przy 0stopni C to już zima.Drogi lokalne jak np.w Walii to nie sypią wogóle,natomias t w ich ośrodkach zimowych takich jak Snowdonpark drogi sypane są tym pomarańczowo różowym proszkiem.Ale my nigdy ich nie dogonimy dlatego musimy się pogodzić z rzeczywistością PRL-u chociaż wtedy nie sypali tak jak idioci tą solą zmieszaną z żużlem i samochody mniej gniły chociaż jak to mówili że były z ruskiej stali.Teraz po przywiezieniu samochodu z południa Francji po jednej zimie nie zakonserwowany w 50% podłoga była czerwona chociaż wcześniej pachniał lakierem.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.