Po cichu, bez oficjeli i fanfar odsłonięto nową tablice upamiętniającą pobyt w Wadowicach 1 Podhala
Pod Podhalaninem pojawiła się tablica upamiętniająca 1 Podhalański Batalion Piechoty Górskiej

Po cichu, bez oficjeli i fanfar odsłonięto nową tablice upamiętniającą pobyt w Wadowicach 1 Podhalańskiego Batalionu Piechoty Górskiej. Rok temu pojawiły się przeciwko niej protesty ze strony Instytutu Pamięci Narodowej.

W piątek (14.10) przed budynkiem byłych koszar a obecnie hotelu Podhalanin, przy ulicy Wojska Polskiego w Wadowicach, odsłonięto tablicę upamiętniającą Samodzielny Podhalański Batalion Piechoty Górskiej. Uroczystość odbyła się po cichu, bez oficjeli i fanfar. Z inicjatywą upamiętnienia działalności w papieskim mieście wyszło rok temu mające swoją siedzibę w Wadowicach Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy i Pracowników I Podhalańskiego Batalionu Piechoty Górskiej.

To kolejne podejście do odsłonięcia takiej tablicy. 25 września ubiegłego roku  dokonano jej odsłonięcia ale po decyzji IPN nie było tutaj oficjalnej delegacji Wojska Polskiego na uroczystości. Sama tablica nie została jednak wmurowana i dwa dni później  próżno było jej już szukać przed budynkiem. Prze wiele miesięcy stał tutaj tylko głaz pod tablicę.

 

Przypomnijmy, że rok temu pojawiły się protesty ze strony krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Oburzenia w tej sprawie nie krył w mediach naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Oddział IPN w Krakowie dr Maciej Korkuć. Zwrócił on uwagę na udział wadowickiej jednostki I Podhalańskiego Batalionu Piechoty Górskiej w sowieckiej inwazji na Czechosłowację. Jego zdaniem upamiętnianie takich jednostek nie powinno mieć  miejsca w wolnej Polsce.

Zwłaszcza, że Podhalańczycy powstali na bazie Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, które zwalczało polskie podziemie niepodległościowe – komentował dr Maciej Korkuć.

IPN nie wydał wtedy zgody na taką tablicę a to właśnie do tej instytucji  należy akceptacja miejsc pamięci i tablic pamiątkowych w przestrzeni publicznej.

(MG)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze  

+40 #1 Bodzio 2022-10-14 22:25
IPN zgodnie z wola rządzących obecnie krajem narzuca swoja wizję historii i chce kształtować nasz światopogląd . Zdecydowana większość tam pracujących to nie bezstronni historycy-nauko wcy ale polityczni ideolodzy którzy otrzymali narzędzia do osądzania ludzi . To oni też przyczynili się do podziału naszego narodu i nawet skłócenia rodzin . Idąc ich logiką politycxną wszyscy którzy służyli np. w armiach państw zaborczych a potem przysłużyli się dla Polski też winni być zde......ni a wszelkie ulice , pomniki , tablice na ich cześć usunięte . Np. gloryfikuje się policję z czasów II RP ubierając obecna w granatowe mundury a przecież ma ona kilkaset ofiar zabitych podczas demonstracji i strajków , gloryfikuje się niektórych ,, wodzów ,, nadając ich imiona ulicom a oni pierwsi uciekli do Rumuni czy Wegier w 1939 . W Podhalańczykach służyło tysiące Polaków i Wadowice są winne ich upamietnienia .
Cytować
+34 #2 OBSERWATOR 2022-10-15 10:41
Dziwię się temu całemu IPN i p.Korkuć ,że interweniuje w takiej sprawie. W tamtych czasach czyli w czasie inwazji układu warszawskiego na Czechosłowację w operacji Dunaj główne siły inwazyjne prowadziły jednostki pancerne , które to teraz są chlubą armii polskiej. Opanowaniem lotnisk w Czechosłowacji powierzono elitarnej 6PDPD , która teraz stanowi trzon sił specjalnych Wojska Polskiego i tylko dla tego że żołnierze którzy nie szli do wojska jak teraz za pieniądze tylko byli wcielani z przymusowego poboru nie mają prawa być dumni z tego że nosili kapelusz z orlim piórem. Przecież ta jednostka była w Wadowicach i nie tylko w Wadowicach znana z niesienia pomocy ludności chociażby podczas powodzi. Czy taka tablica jest szkodliwa dla społeczeństwa zwłaszcza tego młodego -- nie sadzę . Historii nie da się zmienić i trzeba o niej pamiętać ale na siłę niszczyć wspomnienia ludzi którzy oddali ze swojego młodego życia dwa lata służąc ojczyźnie to chyba nie jest zadaniem IPN-u -- no chyba że p. Korkuć i jemu podobni mają zamiar zmieniać historię pod dyktando obecnego rządu i znowu dzielić naród na lepszy i gorszy sort ludzi.
Cytować
+35 #3 1959 2022-10-15 15:16
Służyłem w tej jednostce i jestem z tego dumny.
Cytować
+31 #4 Bartek 2022-10-15 19:21
Służyłem w 6. PDPD jako żołnierz z poboru w latach 1983-85 za Polski Ludowej i jestem w tego dumny !
Cytować
+19 #5 Gościu 2022-10-16 23:21
A co z 21 Brygadą Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie i pierwszym batalionem w Przemyślu.One też miały ślad z walkami z UPA i Ogniem na Podhalu. A dzisiaj te jednostki to trzon natowskich misji w Iraku i Afganistanie. Tam stacjonują USA jako partnerzy naszej armii w wojnie z Rosją którą to przecież PIS jest głównym napędowym. A wy z IPN jesteście agentami Rosji.
Cytować
+13 #6 Mariolka@ 2022-10-20 14:38
Korkuć , a co oni mogli wtedy ? Za czasów ustroju komunistyczno-f aszystowskiego , no co ? Nie pisz pierdół , tylko zajmijcie się ekshumacją w Jedwabnym , bo nic nie robicie , kryjecie bandziorów i szczujecie na Polaków. Chcemy prawdy a nie jak za komuny kłamstwa o Katyniu , Miednoje , Ostaszkowie czy Charkowie . Historia sama się broni i nikomu nie uda się zamknąć ust . Młodzi Polacy powinni poznać prawdę i to w szkole , na lekcjach historii. Wiele ukrywacie przed Polakami ,choćby sprawę policji zydowskiej w gettach . Ich stosunek to swoich - dlaczego nie piszecie o tym ? ZAKAZANO WAM ?
Cytować
-2 #7 Ewa 2022-10-25 00:22
Cytuję Mariolka@:
Korkuć , a co oni mogli wtedy ? Za czasów ustroju komunistyczno-faszystowskiego


Nie "komunistyczno- faszystowskiego " tylko komunistycznego , Gomułki i inne Bieruty by się zagotowały jakby to przeczytały :P
Co mogli? Iść do lasu i walczyć z narzuconym ustrojem albo uciekać zawczasu na Zachód, jeśli nie chcieli do lasu iść. A pamiętasz Ryszarda Siwca? Jakoś on wiedział dobrze, co ma zrobić i że nie będzie służył zbrodniarzom.
Cytować
+5 #8 OBSERWATOR 2022-10-25 13:54
Cytuję Ewa:
Cytuję Mariolka@:
Korkuć , a co oni mogli wtedy ? Za czasów ustroju komunistyczno-faszystowskiego


Nie "komunistyczno-faszystowskiego" tylko komunistycznego, Gomułki i inne Bieruty by się zagotowały jakby to przeczytały :P
Co mogli? Iść do lasu i walczyć z narzuconym ustrojem albo uciekać zawczasu na Zachód, jeśli nie chcieli do lasu iść. A pamiętasz Ryszarda Siwca? Jakoś on wiedział dobrze, co ma zrobić i że nie będzie służył zbrodniarzom.

EWO -- powiedz to tym wszystkim młodym ludziom którzy w tych czasach musieli odsłużyć swoje 716 dni w wojsku bo to były pobory przymusowe -- nie idziesz do wojska idziesz do pierdla i wg Twojej teorii te kilkaset set tysięcy ludzi miało uciec za granice -- nie możliwa rzecz do wykonania -- musieli odsłużyć swoje i teraz za to że ich wcielono siła mają być szykanowani że tablice postawili
Cytować
-5 #9 Ewa 2022-10-25 16:14
@obserwator - jest takie przysłowie, że jeśli ktoś chce, to szuka sposobu, a jeśli nie chce, to szuka powodu. Gdyby ci ludzie postawili masowy opór władzy, tak jak to później zrobiono w sierpniu 1980, to władza nic by nie dała rady zdziałać.
Cytować
+6 #10 OBSERWATOR 2022-10-25 17:02
Cytuję Ewa:
@obserwator - jest takie przysłowie, że jeśli ktoś chce, to szuka sposobu, a jeśli nie chce, to szuka powodu. Gdyby ci ludzie postawili masowy opór władzy, tak jak to później zrobiono w sierpniu 1980, to władza nic by nie dała rady zdziałać.

A czy ten masowy opór w 1980 roku zmienił cos w wojsku polskim i zlikwidowano pobór przymusowy -- nie -- nadal wcielano na siłę młodych ludzi bo sam poszedłem do wojska w 1986 roku do desantu - elitarnej na ówczesne czasy jednostki i to tej samej która podczas inwazji na Czechosłowację brała czynny udział w tej inwazji i powiem więcej -- jestem dumny z tego że służyłem w 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno - Desantowej pomimo takiej przeszłości historycznej i dlatego uogólnianie że wszyscy z tamtych czasów którzy byli w wojsku są źli jest błędnym i chorym myśleniem.
Cytować
0 #11 Piotr1957 2022-10-28 12:50
służyłem w ostatnim poborze do tej jednostki, przed jej rozwiązaniem, chociaż nie jestem z Podhala tylko z Dolnego Śląska (szkoła podoficerska w Prudniku), zawsze mile wspominam, to była fajna przygoda
Cytować
Dodaj komentarz

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.