W marcu w Sądzie Rejonowych w Wadowicach rozpoczną się dwa procesy karne przeciwko byłemu burmistrzow
Drukuj
Były burmistrz Wadowic w tym miesiącu dwa razy zasiądzie na ławie oskarżonych

W marcu w Sądzie Rejonowych w Wadowicach rozpoczną się dwa procesy karne przeciwko byłemu burmistrzowi Wadowic Mateuszowi Klinowskiemu. W obu przypadkach oskarżony jest o przekroczenie uprawnień i  niedopełnienie obowiązków w związku z samowolami budowlanymi.

W marcu w Sądzie Rejonowym w Wadowicach rozpoczną się w marcu dwa procesy karne, w których były burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski (który dla naszego portalu zgodził się na upublicznienie wizerunku i pełnych danych) zasiądzie na ławie oskarżonych.

W pierwszej sprawie, w której proces rozpocznie się 9 marca, były włodarz Wadowic oskarżony jest przekroczenie uprawnień przy samowoli budowlanej jaką według prokuratury jest wybudowany w 2018 roku, za jego kadencji, most na Kleczance w Rokowie. Firma Probud Sp. z o. o. z Żywca na zlecenie gminy Wadowice wybudowała nowy obiekt,  umocniła teren a także usypała i utwardziła dojazd. Przypomnijmy, że w tym miejscu przez lata istniała już przeprawa mostowa, jednak powódź w 2010 roku i nawieziona tutaj ziemia przez jednego mieszkańca (zajęła się tym swego czasu  nawet prokuratura, która jednak umorzyła sprawę...) spowodowały podmycie filarów mostu, który groził zawaleniem. Urząd Miejski w Wadowicach, jeszcze za czasów burmistrz Ewy Filipiak zadecydował pod koniec lipca 2011 roku o rozebraniu mostu ze względów bezpieczeństwa.

Postawiono tu wprawdzie prowizoryczną kładkę dla pieszych, ale dopiero po 7 latach, właśnie za czasów Klinowskiego, wybudowano nową przeprawę. Kosztowało to gminę Wadowice 340 tysiące złotych. Dla przykładu podobny mostek w Choczni, którym tak niedawno chwalił się burmistrz Bartosz Kaliński, łączący ulice Główną i Białą Drogę w Choczni kosztował... 955 tysięcy złotych. Tak wygląda mostek w Rokowie:

 

W drugiej sprawie, w której proces rozpocznie się z kolei 23 marca Klinowski oskarżony jest razem z urzędniczką Starostwa Powiatowego w Wadowicach Sabiną P. o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy  postawieniu budynku sanitarno-użytkowego w Parku Miejskim w Wadowicach, który został wybudowany przy kortach tenisowych w miejscu garażu-blaszaka, w którym tenisiści przechowywali sprzęt do utrzymania kortów. Betonowy budynek, przykryty ziemią z tarasem widokowym zdaniem prokuratury został wybudowany bez zezwolenia, jako samowola budowlana.

Przypomnijmy, że na jesień 2018 roku ówczesny poseł Józef Brynkus (Kukiz 15) złożył  doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przy uzyskaniu pozwolenia prawno-budowlanego a które według niego  była niezgodne z zapisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla gminy Wadowice dla obszaru centrum i śródmieścia.  Poseł twierdził, że gmina rozbudowała blaszak (wiatę magazynową) na budynek zaplecza kortów. Starostwo Powiatowe w Wadowicach jeszcze pod sterami byłego starosty Bartosza Kalińskiego pod koniec sierpnia 2018 zatwierdziło taki projekt budowlany i udzieliło pozwolenia na budowę gminie. Park już jako burmistrz  otwierał właśnie Bartosz Kaliński.

Koszt całkowity remontu parku wyniósł około 10 milionów złotych, z czego gmina pozyskała 3,5 miliona ze środków Unii Europejskiej. Wykonała go firma Krisbud z Trzebini. W ramach remontu naprawiono rozlatujący się kopiec, przebudowano również muszlę koncertową (dodano rzeczone zaplecze) i widownie, korty, budynek starej harcówki i schroniska wyposażony został w olbrzymią przeszkloną część. Powstała siłownia na otwartej przestrzeni i kilka nowych placów zabaw. Alejki zostały obłożone nową kostkę. Nie brakuje nawet wodopojów dla zwierzaków. Tak wygląda z kolei budynek sanitarno-użytkowy w Parku Miejskim w Wadowicach:

 

Sam oskarżony niewiele ma obecnie do powiedzenia w tej sprawie, czeka na konfrontacje i możliwość obrony w sądzie, zaś jak mówi, o samych aktach oskarżenia dowiadywał się... z mediów. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Jeśli zostałby skazany, pod znakiem zapytania stoi jego kariera naukowa (jest doktorem prawa i wykładowcą na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie) bo karanym nie wolno pełnić takich funkcji.

(Marcin Guzik)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Ostatnie artykuły z kategorii Polityka:

Skromne obchody 230-lecia podpisania Konstytucji 3 Maja

W stryszowskim dworze rozdano kartonowe czeki samorządowcom

Mieszkanka wysłała list otwarty do burmistrza Kalińskiego. Ma sporo zastrzeżeń do służby zdrowia

Czernichów chce znowu pomniejszyć nasz powiat. Brzeźnica nie chce oddać Sokółki

Radni złożyli zawiadomienie do prokuratury na burmistrza Bartosza Kalińskiego