W Mucharzu chcieli odwołać przewodniczącego Rady Gminy Mucharz Mirosława Wójcika. Siedmiu radnych z
Drukuj
W Mucharzu chcieli odwołać przewodniczącego rady

W Mucharzu chcieli odwołać przewodniczącego Rady Gminy Mucharz Mirosława Wójcika. Siedmiu radnych złożyło taki wniosek. Jak to się skończyło?

Siedmiu radnych z piętnastoosobowej Rady Gminy Mucharz złożyło niedawno wniosek o odwołanie przewodniczącego rady Mirosława Wójcika.

W ostatnich kilku miesiącach radny Mirosław wójcik swoją aktywność ograniczył jedynie do krytyki niemalże wszystkich działań samorządu. Jego uwagi, czepialstwo dążą do zdyskredytowania wszystkich osób, które robią cokolwiek dla dobra gminy, samemu nie oferując żadnych konstruktywnych rozwiązań. Radny Mirosław Wójcik krytykuje wszystko i wszystkich, jednocześnie nie wykazuje własnej inicjatywy. Taka postawa prowadzi donikąd – tak siedmiu radnych uzasadniła w swoim wniosku swój pomysł.

W środę (26.02) odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Gminy Mucharz, w której głównym punktem było właśnie odwołanie przewodniczącego. Przy pełnej frekwencji (15 radnych) do odwołania potrzeba było 8 głosów. Stała się jednak dosyć nieoczekiwana rzecz. Po przeczytaniu uzasadnienia stwierdzono, że argumenty są zbyt ogólnikowe, aby podjąć taką decyzję i zarządzono głosowanie o wycofaniu głównego punktu sesji. Ogłoszono więc przerwę, aby pomysłodawcy przemyśleli swój wniosek.

Za wycofaniem wniosku o odwołanie przewodniczącego "za" było 13 radnych, 2 odwołało się od głosu. Z odwołania nic więc nie wyszło...

Mówi się, że wszystko ma swój początek, swój koniec. Mam nadzieję, że dzisiaj rozpocznę dobry początek dobrego działania, dobrej pracy. Zrobię jakiś krok do tyłu, skłonię się do refleksji i będziemy dalej współpracować – podsumował to co się stało Mirosław Wójcik, przewodniczący Rady Gminy w Mucharzu.

 

(MG)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Ostatnie artykuły z kategorii Polityka:

W Wadowicach wystartowało Koło Młodych Demokratów

Obostrzenia dla 19 powiatów. Co z wadowickim?

Pierwsze takie wybory w Wadowicach

Niech to będzie nasza wspólna strategia!

Pracownicy 60+ magistratu oburzeni. Burmistrz Kaliński pominął ich podczas przyznawania podwyżek