24 lipca będziemy obchodzić 100-lecie utworzenia Policji Państwowej, dlatego rok 2019 jest dla polskie
To już 100 lat Policji Państwowej! W WCK pamiętali o tym jubileuszu

24 lipca będziemy obchodzić 100-lecie utworzenia Policji Państwowej, dlatego rok 2019 jest dla polskiej policji czasem wyjątkowym. Przez cały rok wszystkie garnizony policji planują różnego rodzaju uroczystości upamiętniające tą rocznicę. Wadowicka komenda również włączyła się w obchody jubileuszu.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach w związku z 100. rocznicą powstania Policji Państwowej stali się inicjatorami spotkania upamiętniającego tą rocznicę, które zostało sfinalizowane w piątek (14.06) w Wadowickim Centrum Kultury.  Podczas posiedzenia znany historyk, pasjonat historii, dr Konrad Meus przeprowadził wykład pod nazwą „Wadowickich policjantów historie nieznane. Stulecie postania polskiej Policji Państwowej”. Godzinne spotkanie wywarło ogromne wrażenie na wszystkich osobach w nim uczestniczących. Dr Konrad Meusa przypomniał fakty historyczne, opowiedział o dziejach Policji nawiązując do regionu Wadowic.

Po niezwykle interesującym wykładzie zaproszeni goście obejrzeli wystawę „Policja okresu międzywojennego” (w formie rollupów), którą udostępniło Biuro Historii i Tradycji Komendy Głównej Policji. Podczas wydarzenia był obecny podinsp. Robert Horosz - Radca Biura Historii i Tradycji KGP oraz mł. asp. Agnieszka Dzik – Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sochaczewie. 

By jeszcze dokładniej zagłębić się w historię, uczestnicy spotkania mogli obejrzeć umundurowanie z okresu międzywojennego, które prezentowali Marcin Grabecki oraz asp. Krzysztof Teper z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Posterunek Policji Państwowej w Oświęcimiu.

(AS)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

+3 #1 To też historia 2019-06-18 08:11
100 lat polskiej Policji, to cały okres po pierwszej wojnie światowej do czasów nam współczesnych. Czyli i granatowa Policja w służbie faszyzmu i UB również w tę historię wpisuje się mimo woli. I nie jest to jakaś złośliwość, ale nie da się tej 100-letniej historii pisać na nowo. A skoro tak, to czy wystawa i te nie najlepsze okresy pokazuje, zwłaszcza młodym, aby wiedzieli, czego nigdy więcej nie powinniśmy powtórzyć?
I czy ktoś z Wadowic, czy z WCK czy z KPP zadbał, żeby pokazać na tej wystawie będącą w obiegu publicznym już od kwietnia tego roku pamiątkę bez wątpienia związaną z tą chlubną historią naszej Policji?
http://www.wadowita24.pl/perla-w-koronie/
Cytować
+2 #2 @To też historia 2019-06-18 10:35
Należy się zgodzić, że te 100 lat historii Polskiej Policji to nie tylko to co dobre. Ale też Granatowa Policja, to nie zawsze w służbie faszyzmu. I tutaj tez kłania się historia mająca związek z Wadowicami. A właściwie z jedną z dwóch osób z terenu naszej małej ojczyzny odznaczonej przez Instytut Yad Vashem Medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. To nieżyjący już pan Stanisław Śliżewski, granatowy Policjant, jednak nie współpracujący z hitlerowcami, ale z narażeniem własnego życia ratujący Żydów przed holokaustem.
I tą historię znajdziesz też na portalu, z którego dałeś link do materiału o ostatnim przedwojennym Komendancie Głównym Policji.
http://www.wadowita24.pl/bezwzgledna-wladza-budowana-na-ludzkiej-litosci-czesc-i/
Cytować
+2 #3 100 lat 2019-06-18 10:42
Cytuję @To też historia:
Należy się zgodzić, że te 100 lat historii Polskiej Policji to nie tylko to co dobre. Ale też Granatowa Policja, to nie zawsze w służbie faszyzmu. I tutaj tez kłania się historia mająca związek z Wadowicami. A właściwie z jedną z dwóch osób z terenu naszej małej ojczyzny odznaczonej przez Instytut Yad Vashem Medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. To nieżyjący już pan Stanisław Śliżewski, granatowy Policjant, jednak nie współpracujący z hitlerowcami, ale z narażeniem własnego życia ratujący Żydów przed holokaustem.
I tą historię znajdziesz też na portalu, z którego dałeś link do materiału o ostatnim przedwojennym Komendancie Głównym Policji.
http://www.wadowita24.pl/bezwzgledna-wladza-budowana-na-ludzkiej-litosci-czesc-i/

Medal i dyplom nadany pośmiertnie panu Śliżewskimu przez Instytut Yad Vashem można obejrzeć w muzeum polsko-amerykań skim na Zaskawiu, bo pan Stanisław był teściem właściciela tego muzeum. Drugą osobą w okolicach Wadowic, której taki medal nadano, była właścicielka młynu w Jaroszowicach, dzisiejszego Młyn Jacka.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.