Wydawnictwo Eurosprinter wydało pierwszą część monografii "Koleje lokalne Zachodniej Małopolski" au
Monografia o linii kolejowej nr 117. Miłośnicy kolei muszą ją mieć!

Wydawnictwo Eurosprinter wydało pierwszą część monografii "Koleje lokalne Zachodniej Małopolski" autorstwa Marka Ćwikły. Przybliża ona historię linii kolejowej Kalwaria Lanckorona - Bielsko-Biała. My już mamy swój egzemplarz. Zobaczcie, czy warto ją kupić.

Niedawno ukazała się pierwsza część monografii "Koleje lokalne Zachodniej Małopolski" autorstwa Marka Ćwikły. Przybliża ona historię naszej malowniczej linii kolejowej nr 117 z Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckorony do Bielska. Marek Ćwikła urodził się  w  Wadowicach, a w dzieciństwie mieszkał w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ukończył Budownictwo Lądowe specjalność Drogi Żelazne na Politechnice Krakowskiej. Pracował do 2015 roku na kolei (w firmach remontujących tory kolejowe - m. in. uczestniczył w rozbiórce ostatnich rozjazdów i fragmentów toru odcinka linii 103 Wadowice - Skawce, na wjeździe do Skawiec). Obecnie na emeryturze. Od wielu lat współpracuje z miesięcznikiem "Świat kolei", dla którego pisze artykuły i wykonuje rysunki taboru i stacji kolejowych. Jest współautorem (wraz z Pawłem Terczyńskim) książki "Lokomotywy spalinowe produkcji HCP serii SP45, SU46 i SP47". Referencje, aby pisać o kolei ma więc doskonałe.

Warto też dodać, że to dzięki jego uprzejmości mogliśmy publikować w marcu tego roku taką perełkę, jak zdjęcie pociągu na nieistniejącym już moście kolejowym  w Mucharzu.

 

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Eurosptinter, które wydało publikacje, nasza redakcja otrzymała egzemplarz do recenzji. Warto dodać, że autor pracował nad książką wiele lat, zbierając źródła, dokumenty i ilustracje w wielu miejscach. Efekty tego są imponujące.

Monografia podzielona jest na 10 rozdziałów. Możemy z niej dowiedzieć się o początkach linii kolejowej nr 117, jest powstania, kulisach przebiegu, pierwszych latach eksploatacji, okresu między wojennego, czy jej funkcjonowania w czasach okupacji niemieckiej, pierwszych latach powojennych czy zmianach po 1989 roku.

Ważną częścią w której poświęcono sporo stron, jest historia elektryfikacji linii, upadku znaczenia kolei lokalnej, "Kolejowego szlaku Jana Pawła II" i "papieskiego pociągu" czy czasach współczesnych. Wszystko to opisane przyjemnym językiem, gdzie czuć pasje i znajomość tematu.

Nie zabrakło również takich perełek jak opisu (z rozpiskami) wszystkich bocznic kolejowych między Kalwarią a Bielskiej, najważniejszych mostów i wiaduktów na linii, tabeli z danymi statystycznymi, rozkładów jazdy z różnych lat, zestawienia składów pociągów i lokomotyw, czy map poglądowych. Obłęd!

Mocnym punktem monografii są archiwalne czy współczesne zdjęcia, z których większość nigdy nie była publikowana i przyprawia o szybsze bicie serca miłośników kolei. Bo jak tu nie wzruszyć się, widząc fotkę z uroczystego otwarcia mostu kolejowego na Skawie z 1 czerwca 1988 roku, historycznego parowozu serii Ti11 na stacji w Andrychowie, czy zdjęcia z nawadniania parowozu Ty2-953 na stacji w Wadowicach z 1988 roku. A takie perełki są praktycznie na każdej stronie!

Książka liczy 190 stron, wydana jest w twardej oprawie formatu A4. Cena nie jest niska: 90 złotych, ale biorąc pod uwagę, co znajdziemy w środku i jakich starań musiał dokonać autor, żeby to wszystko połączyć w jedną tak imponującą całość, nie jest to dużo. Można ją kupić na stronie wydawnictwa Eurosprinter TUTAJ.

Jak zapowiada nam autor, druga część monografii poświęcona będzie linii kolejowej nr 103 Trzebina - Spytkowice - Wadowice - Skawce i linii kolejowej nr 126 Jaworzno Szczakowa - Bolęcin. Prace nad nią trwają. Ja jako wielki miłośnik linii 103, który od lat fotografuje to co z niego pozostało jak i zbiera pamiątki, nie mogę się już doczekać...

 

(Marcin Guzik)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

0 #1 miłośnik 2018-09-24 08:14
Mimo wszystko cena delikatnie przeraża patrząc na objętość książki
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.