Ewa Wegenke, wnuczka poety Emila Zegadłowicza, zdecydowała się opowiedzieć przed kamerą ITV Wadowice
Wnuczka Emila Zegadłowicza opowiada o przeniesieniu zbiorów do Suchej

Ewa Wegenke, wnuczka poety Emila Zegadłowicza, zdecydowała się opowiedzieć przed kamerą ITV Wadowice o kulisach przeniesienia do muzeum w Suchej Beskidzkiej ponad 800 obiektów z muzeum w Gorzeniu Górnym.

Kilkanaście dni temu ta wiadomość zszokowała wadowiczan. W połowie grudnia został podpisany akt notarialny, na podstawie którego Zarząd Fundacji „Czartak” Muzeum im. Emila Zegadłowicza w Gorzeniu Górnym przekazał nieodpłatnie znajdującym się w zamku Muzeum Miejskiemu w Suchej Beskidzkiej kolekcję dzieł sztuki, mebli, rzemiosła artystycznego, literatury i fotografii. Łącznie to 812 obiektów. Jak tłumaczy fundacja, eksponaty wymagają konserwacji i utrzymania a na to nie było ją stać, stąd decyzja o przekazaniu, aby nie uległy zniszczeniu.

Informowaliśmy o sprawie, w której wypowiedzieli się m.in. burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski, dyrektor Wadowickiego Centrum Kultury Piotr Wyrobiec, czy prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej Zbigniew Jurczak. Przy kontakcie telefonicznym z  Fundacją "Czartak", podczas której chcieliśmy zadać m.in. pytanie o to, czy były rozmowy z kimkolwiek z powiatu wadowickiego w sprawie przekazania zbiorów, usłyszeliśmy, że fundacja nie chce uczestniczyć w jakichkolwiek rozgrywkach politycznych...

Niektórzy byli mocno zdziwieni i zawiedzeni, czemu tak cenne zbiory nie pozostały w powiecie wadowickim, w jakiejś tutejszej placówce muzealnej czy domu kultury. Po kilkunastu dniach wnuczka poety Ewa Wegenke zdecydowała się opowiedzieć przed kamerą ITV Wadowice o kulisach przeniesienia  tak cennych zbiorów.

Zdecydowałam się oddać tą kolekcję, jest to oczywiście wspólna decyzja zarządu i fundatorów i traktujemy to jako relokacje, czyli przeniesienie. Ja za kilka tygodni zacznę 73. rok życia, mam prawo być zmęczona moją praca – mówi wnuczka poety Ewa Wegenke w rozmowie z ITV Wadowice.

Ewa Wegenke podkreśla, że członkowie zarządu wykonywali swoją pracę społecznie i że zetknęła się z panią dyrektor suskiego muzeum i uważa ją za osobę kompetentną, za doskonałego fachowca, która odniosła się do propozycji przeniesienia zbiorów entuzjastycznie. Zwraca uwagę o organizowanie konkursów i plenerów a także na to, że we wszystkich przedsięwzięciach spotkała się z pomocą Starostwa Powiatowego w Wadowicach. Według niej pomocą służył również dyrektor WCK Piotr Wyrobiec. Ma za to pewien żal do burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego, zaznaczając, że gmina Wadowice i jej dział promocji kontaktowa się z nią, ale poinformował, że nie posiada środków na muzeum.

Wnuczka poety zaznacza, że ktoś buduje wokół fundacji bardzo przykry klimat. Nie daje również złudzeń, że zbiory w najbliższym czasie wrócą do Gorzenia Dolnego.

Sądzę, że mieszkańcy Wadowic niewiele na tym stracą, bo te 16 czy 18 kilometrów z przyjemnością można odbyć taką wycieczkę. (...) Za mojego życia nie przypuszczam, żeby mogło się to wydarzyć – dodaje Ewa Wegenke, podkreślając, że to pewien prestiż, bo trafiły one z dworu do zamku...



 

(Marcin Guzik)
(zdjęcie, wideo: ITV Wadowice)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

-8 #1 wadowiczanin 2018-01-29 14:18
szok! Ten wywiad szokuje! Burmistrz klinowski z publicznych pieniędzy dotuje publikacje klamstw?! - Jak to mozliwe? A co na to radni? Jak zwykle śpią! W koncu to Wy tez odpowiadacie za to co się dzieje w tym urzedzie w tej gminie
Cytować
+14 #2 Elka 2018-01-29 14:21
Cytuję wadowiczanin:
szok! Ten wywiad szokuje! Burmistrz klinowski z publicznych pieniędzy dotuje publikacje klamstw?! - Jak to mozliwe? A co na to radni? Jak zwykle śpią! W koncu to Wy tez odpowiadacie za to co się dzieje w tym urzedzie w tej gminie


Ten wywiad nic tak naprawdę nie wyjaśnia...
Cytować
-11 #3 mieszkaniec 2018-01-29 14:47
Nie wyjasnia tylko tym co sa glusi i slepi! Skoro gmina z publicznych pieniedzy dotuje klamstwa a tak wynika z tego filmu to jest to skandal! I zapewne powiecie ze nie dali duzo ze nikt tego nie czytal ale to nie tlumaczy burmistrza! tak po prostu nie można
Cytować
-13 #4 Waldy 2018-01-29 15:03
Te film nic nie wyjaśnia? No chyba sobie kpisz. Widać, że Pani Ewa Wegenke to bardzo mądra i inteligentna osoba, ale przekaz jest jednoznaczny. Burmistrz powinien podać się do dymisji.
Cytować
+24 #5 Zbigniew Jurczak 2018-01-29 15:18
Wywiad pani Wegenke nadal w stylu familijnym, wszyscy winni - tylko nie Fundacja. Znowu ta sama legenda o ucisku, niesprawiedliwo ści itp. Może to i dobrze, że kolekcja będzie w Suchej. Zegadłowicz przestanie wreszcie uciskać bigoteryjną świadomość wadowiczan. Podtrzymuję to co napisałem. Komisja Ministerstwa Kultury i Sztuki powołana do poszukiwania utraconych zbiorów z czasów okupacji, nie znalazła w Niemczech ani Europie śladu z kolekcji Zegadłowicza(Wo wro). Gdzie by się podziało i zmieściło 10 tysięcy woluminów?? (Wejdźcie na Allegro a zobaczycie Zegadłowicza). A pan Bieniek niech sobie przypomni, bo brał w tym udział, kto mamił obietnicami Fundację od 1998 roku? Poszukam w archiwum, bo mam gdzieś kopie dokumentów z tamtych lat. Nagle troskliwy redaktor Bieniek interesuje się Gorzeniem na zamówienie politycznych kacyków, by zwalić winę na miasto. Fakt, miasto zawaliło, ale w 1998 roku obiecując rodzinie gruszki na wierzbie. A może pan Bieniek by się ruszył do Bielska, niedaleko, do Muzeum Okręgowego, sprawdził dokumentację i zasięgnął opinii? A może by tak pofatygował się do mnie? Mam materiały itp. Za kilka dni, łącznie z filmami z tamtego okresu - przedstawię.
Cytować
-12 #6 zszokowany 2018-01-29 15:21
Trudno w to uwierzyc ale komus zależało by zniszczyc to muzeum! Burmistrzowi? Moze jego koledze? jak widac bylo to zamierzone celowe i konsekwentne dzialanie!
Cytować
+23 #7 to ja 2018-01-29 15:33
nie kupuję tego

Dlaczego nie zadano pytania dlaczego fundacja nie chciała przekazać zbiorów do wadowickiego muzeum? Pytanie nie padło ale na siłę szuka się winnego. Bardzo nierzetelne nagranie i sposób prowadzenia rozmowy.
Cytować
+23 #8 Stanisław 2018-01-29 15:51
Se przypominam,a mam parę latek, jak Adaś Rudel sprzedawał świątki z Muzeum. Żyje jeszcze kierowca onego mercedesa Kaziu w Zawadce. Zresztą widziałem wiele świątków u Św.P. dr Piotrowskiego. Stały na schodach idąc na piętro. Zresztą ona fundacja ostatnio sprzedała rękopisy do biblioteki w Kielcach (jak czytałem . Pytanie za ile.
z poważaniem Stanisław Kliś.
Cytować
+21 #9 Stanisław 2018-01-29 16:00
do Pani:
W latach 68-72 będąc uczniem LO wiele prac społecznych śmy przy Muzeum wykonywali.
z poważaniem Stanisław Kliś.
P.S.Pani Św.P. Marian Sarnicka nas tam zawsze prowadziła. Wiele pamiętam i mogę opisać.
Cytować
-24 #10 Miłośnik TV kablowej 2018-01-29 17:08
Co za bełkot Jurczaka. Co Ty człowieku tłumaczysz? bo nie kumam. Lepiej gdybyś się w ogóle nie odzywał, bo tylko się pogrążasz. A co do Pana Bieńka to - jako stały ,,oglądacz" Telewizji Kablowej Wadowice od kilkudziesięciu lat - mogę powiedzieć, że właśnie jego programy z Dworu Zegadłowicza były zawsze piękne, merytoryczne i pozbawione polityki. Tak więc, nie rozumiem Cię Jurczaku dlaczego zęby wbijasz do ludzi, którym powinieneś oddać szacunek, a nie odnosisz się merytorycznie do tego programu. Choćby do klamliwych oskarżeń rodziny Zegadłowicza. Myślę, że mimo siedemdziesiątk i na karku nie dorosłeś do poziomu uczciwości Pana Bieńka. Po co więc ta kolejna manipulacja, i próba skręcenia dyskusji na inne tory?
Cytować
-16 #11 wyborca 2018-01-29 17:13
Mateusz K. i Zbigniew J. - wszystkie wasze kłamstwa wyszły na jaw. Pakujcie się, już po was jadą.
Cytować
-9 #12 Mateuszek Klamczusze 2018-01-29 17:34
Wstyd burmistrzu!
Wadowice - tu wszystko się konczy.
Lodowisko , Ogrodowa, busy w centrum, bar pod lipka, teraz mizeum... ludzie i przedsiębiorcy uciekają z miasta do Zatora albo krakowa, bo wszystko jest pod górkę
Cytować
-10 #13 Gosc 2018-01-29 19:50
No tak gdzieś komuś tu na tym posunięciu zależało że tak się stało że Sucha zabrała te zbiory może tam więcej ludzi je zobaczy.Ale tu ten artykuł moim zdaniem nie jest pełny i czytając go nie wiadomo o co chodzi.A czytając taki sam artykuł na W24 jest to pokazane w całkiem innym świetle i wyraźniej dla każdego
Cytować
+24 #14 Bartuś jachcęwładzy 2018-01-29 19:52
Z przykrością zauważam że odtąd tzw. Bartosz Obrażalski częściej bywa w towarzystwie Ewy a zwłaszcza Staszka robi się w naszym mieście bardziej nerwowo i agresywnie. Dołóżmy do tego ten jak określono „jad24”, etatowych propagandzistów jacy dziś dwoją się i troją na wadowiceonline od 14stej z hakiem i tragedia. Gdzie ta ich moralność – chyba tylko na zdjęciach z kościoła.
Ps. Kto myśli że agresją i intrygami pokona Klinowskiego ten nie jest wart naszego zainteresowania
Cytować
+21 #15 przeciw intrygom 2018-01-29 20:03
Jak wiele osób nie mogę się oprzeć wrażeniu że razem z kamerzystą do tej pani pojechał Staszek albo Bartosz lub obaj. Tak samo że większość atakujących Klinowskiego komentarzy pochodzi od tego któremu marzy się stołek Klinowskiego i etacik dla Staszka i kilku innych, propagandzistów którzy na razie zahaczyli się gdzie indziej ale chętnie pójdą do magistratu i ma się rozumieć „jadu 24” (wiadomo na co liczy:)) Z całych sił ta ekipa tłumaczy jak mamy rozumieć intrygę jaką wymyślili żeby uderzyć w Klinowskiego. Pani Ewa i muzeum wyglądają mi jak narzędzie do realizacji tego celu.
Cytować
+21 #16 grubymi nićmi szyte 2018-01-29 20:20
Na nagraniu nie ma ani jednego odniesienia do stanowiska TMZW. Przypomnę, bo Wegenke i Bieniek celowo pominęli tę kwestię. "Fundacje Czartak założono po to, bo to była jedyna szansa odzyskania i powrotu kolekcji E. Zegadłowicza do Wadowic, po sprzedaniu majątku w Gorzeniu przez rodzinę poety Skarbowi Państwa. Działacze naszego towarzystwa jako pierwszy Zarząd Fundacji, przejęli zbiory z Muzeum Okręgowego w Bielsku Białej, przez rok magazynowaliśmy je w Zakładzie Karnym, by w tym czasie remontować dwór w Gorzeniu. Uruchomiliśmy Muzeum w 1994 roku bez żadnego dofinansowania ze strony władz prowadziliśmy społecznej i także szeroką działalność oświatową. W 1998 za sugestią ówczesnych władz Wadowic, rodzina poety, czyli założyciele Fundacji - usunęli nas z Gorzenia. Od tamtej pory muzeum sukcesywnie upadało, mimo zmian zarządów i dostępnych dla fundacji możliwości finansowania. Paradoksem jest, że to właśnie fundacja, wbrew idei swojego statusu, doprowadziła do upadku Muzeum Emila Zegadłowicza w Gorzeniu Dolnym – pisze w swoim oświadczeniu Towarzystwo Miłośników Ziemi Wadowickiej."
Wróżę zapłaszczenie i zadżenderowanie Wadowic jesienią.
Cytować
-7 #17 TomK 2018-01-29 22:24
Wszystko w tym mieście upada. W ciągu jednego miesiąca zlikwidowano Muzeum Zegadłowicza (funkcjonowało w tym mieście 70 lat) i rozwiązano grupę teatralną Próg (po 13 latach działania). Miały być złote góry a jest syf jakiego w tym mieście od wieków nie było. Klinowski wszystko co obiecałeś przed wyborami to były kłamstwa. Zdradziłeś nas.
Cytować
+16 #18 Stanisław 2018-01-30 01:56
Będąc wielokrotnie w Nowym Sączu w latach 80 rozmawiałem w antykwariacie (z rynku po lewej drugi dom po schodkach) z panem Rudlem. Czy pani Ewa Wegenke myśli, że wszyscy już umarli i nic nikt nie pamięta co ? kto ? ile ? w sprawie onej "Fundacji" ! z poważaniem Stanisław Kliś
Cytować
-12 #19 PrzykreAlePrawdziwe 2018-01-30 07:58
Cytuję TomK:
Wszystko w tym mieście upada. W ciągu jednego miesiąca zlikwidowano Muzeum Zegadłowicza (funkcjonowało w tym mieście 70 lat) i rozwiązano grupę teatralną Próg (po 13 latach działania). Miały być złote góry a jest syf jakiego w tym mieście od wieków nie było. Klinowski wszystko co obiecałeś przed wyborami to były kłamstwa. Zdradziłeś nas.


Zlikwidował też Ogrodową, gdzie odbywało się wiele imprez kulturalnych i w ogóle wielu mieszkańców i turystów uwielbiało tam spędzać czas.

Zlikwidował bar pod lipką.
Kultura leży, gospodarka leży

A o cudownym busie miejskim, który od nowego roku miał zyskać nową jakość, przeczytajcie sobie na spottedzie wadowickim:

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=205817989970136&id=135622290323040
Cytować
+19 #20 prezes Jarząbek 2018-01-30 15:30
Pani wnuczka kłamie, całę zło zaczęło się od wnuka EZ Adama Rudla( zmienił nazwisko na Zegadłowicz z pychy i pustoty) to za jego czasów wywożono zbiory za granicę np. do Szwajcarii, handel szedł na całego,a mecenas "Lupa"jako prawnik to wszyscy wiedzą co znaczyło, po śmierci Adana Rudla sytuacja też nie była lepsza, to co zostało to już nie zbiory, a popłuczyny
Cytować
+12 #21 aaa 2018-01-31 08:51
Ze na Zegadłowiczu da się "zarobić" wiedzą wszyscy, tylko nie fundacja i starostwo i urząd w Wadowicach: O projekcie
"Umowa nr 516/P-DUN/2016
Źródło finansowania: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Działalność Upowszechniając a Naukę (DUN)
Nazwa zadania: Digitalizacja zasobu archiwum domowego Emila Zegadłowicza
Termin realizacji: 1 czerwca 2016 r. - 31 grudzień 2017 r.
Wykonawca projektu:
Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach - Biblioteka Uniwersytecka
Wartość zadania: 173 250,00 zł
Kwota dofinansowania MNiSW (DUN) : 135 000,00 zł
W ramach zadania zostało udostępnionych w postaci elektronicznej 19 475 dokumentów. Zdigitalizowane materiały zostały zamieszczone i udostępnione w sieci internet na platformie dLibra pod adresem"

linku nie publikuję, bo płaski nie puści, ale warto pokusić się o przejrzenie zawartości:

materiały biograficzne Emila Zegadłowicza – m. in. dokumenty i materiały dotyczące życia pisarza, przebiegu nauki szkolnej i studiów, potwierdzające przebieg pracy zawodowej, legitymacje, odznaczenia, dyplomy honorowe, gratulacje i laurki, papiery natury gospodarczej związane z majątkiem i dworem Zegadłowicza w Gorzeniu Górnym, sprawami finansowych pisarza (dokumenty bankowe, rachunki, kwity, pokwitowania, upomnienia, weksle); papiery poświadczające stan zdrowia pisarza i jego zgon; zbiór fotografii, szkice i portrety pisarza, pamiątki.
materiały dotyczące różnorodnej działalności Zegadłowicza zawodowej, wydawniczej, społecznej, literackiej, kulturalnej (m.in. materiały: związane z pracą w szkołach, Ministerstwie Kultury i Sztuki; współpracą z teatrami w Krakowie, Poznaniu, Warszawie, Bydgoszczy, Łodzi, Wilnie; rozgłośniami radiowymi w Poznaniu, Katowicach, Krakowie; redakcjami czasopism).
materiały dotyczące powstania i funkcjonowania Ministerstwa Kultury i Sztuki.
materiały dotyczące działalności Związku Literatów Polskich w okresie międzywojennym.
materiały dotyczące powstania i działalności w latach 1922 - 1928 grupy literackiej "Czartak".
materiały dotyczące funkcjonowania rozgłośni radiowych w Poznaniu, Krakowie, Katowicach.
materiały związane z działalnością teatrów w Krakowie, Poznaniu, Bydgoszczy, Łodzi, Wilnie (m. in. afisze, fotosy teatralne i fotografie z różnych spektakli teatralnych).
materiały związane z działalnością Małopolskiego Związku Młodzieży i Związku Młodzieży Ludowej, organizacji mającej na celu działalność oświatową, samokształcenio wą i samopomocową na wsi, oraz pracę nad podniesieniem rozwoju gospodarczego wsi.
twórczość Zegadłowicza (rękopisy, maszynopisy lub odbitki korektorskie utworów opublikowanych; rękopisy, maszynopisy dzieł nieopublikowany ch za życia pisarza, pozostających w fazie wstępnej redakcji lub ukończonych i przygotowanych do druku; nieopublikowane prace przekładowe; rękopisy wierszy, które były na różnym etapie prac redakcyjnych, artykułów, prelekcji, odczytów przemówień; audycji radiowych, różne wykazy, spisy i opisy prac, notatki różne).
korespondencja wpływająca – listy do Zegadłowicza od rodziny, ludzi nauki, literatów, wydawców, krytyków, tłumaczy, działaczy, przyjaciół (największe zespoły listów od m.in. serdecznego przyjaciela pisarza Ludwika Misky'ego z lat 1906–1934, blisko 250 listów i kartek pocztowych, od znanej aktorki okresu międzywojennego Stanisławy Wysockiej ponad 250 listów, z lat 1924–1935, Kamy Ardelowej, profesor Jadwigi Marszewskiej-Zi emięckiej, Marii Parafińskiej, Marii Koszyc Szołajskiej oraz listy m.in. od: Władysława Broniewskiego, Józefa Birkenmajera, Jerzego Borejszy, Pawła Hulki Laskowskiego, Stefana Jaracza, Juliusza Kleinera, Bolesława Leśmiana, Jana Lorentowicza, Kornela Makuszyńskiego, Józefa Mehoffera, Gustawa Morcinka, Władysława Orkana Smreczyńskiego, Marii Pawlikowskiej-J asnorzewskiej, Wacława Sieroszewskiego , Ludwika Solskiego, Leopolda Staffa, Artura Marii Swinarskiego, Jana Sztaudyngera, Kazimierza Tetmajera, Juliana Tuwima, Wandy Wasilewskiej, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Marii Jehanne Wielopolskiej, Witolda Wyspiańskiego).
korespondencja wychodząca – zbiór listów Emila Zegadłowicza do żony Marii z domu Kurowskiej; listy do matki, ojca i innych członków rodziny, brudnopisy listów do różnych osób, brudnopisy pism do różnych instytucji.
zbiór kart wizytowych znanych osób dwudziestolecia międzywojennego , często z adnotacjami.
materiały o Emilu Zegadłowiczu ( m.in. opinie, recenzje, wycinki prasowe).
materiały rodzinne – m.in. dokumenty ojca Tytusa Zegadłowicza, papiery matki Elżbiety Kaiszar, materiały rodziny Kaiszarów, Zegadłowiczów, Kurowskich.
materiały obce, m.in.: Parole na rok 1782 Stanisława Augusta; „Pamiętnik wygnańca z r. 1863”, prace plastyczne artystów zaprzyjaźnionyc h z Zegadłowiczem (m.in. prace Artura Marii Swinarskiego, Jana Stanisławskiego ; rękopisy utworów Bolesława Leśmiana, Gustawa Morcinka, Stefana Essmanowskiego, Artura Marii Swinarskiego; zbiór fotografii różnych znajomych, przyjaciół Zegadłowicza.
materiały różne – m.in. dokumenty życia społecznego: różnego rodzaju materiały reklamowe, druki ulotne, bilety, karnety na bale, katalogi wystaw, cegiełki na szczytne cele, karty zamówień losów loteryjnych, losy loteryjne, papiery i druki firmowe różnych firm i instytucji, prospekty wydawnicze, karty pocztowe, okolicznościowe i widokówki.
kolekcja wycinków prasowych dotyczących różnych form działalności i twórczości literackiej Zegadłowicza.

pozostaje tylko jedno - retoryczne pytanie: gdzie znajduje się ta kolekcja i na jakich zasadach tam trafiła.

ale do tego trzeba detektywa. Może Kopacz?:):):)
Cytować
+13 #22 aaa 2018-01-31 09:01
ps.
Najpierw zamieściłem to na Wadowice24. Oczywiście Płaszczyca nie puścił :D
Cytować
+12 #23 prezes Jarząbek 2018-01-31 09:19
To nie Bieniek wywiad robił , a Statyw Piotr, przecież to jego głos, a w kącie pewnie czaił się Kocicho. Wywiad kłamliwy w końcówce lat 90 państwo remontowało dwór i robiła to firma A.Chmiela. Czego jeszcze Gender przed wyborami nie zrobi, Zegadłowicz pisał właśnie o takich Wołkowickich zacofańcach jak pisy teraz,Genderze przeczytaj Zmory i Motory i nie rób z siebie pośmiewiska biorąc na fałszywe sztandary Zegadłowicza. Nie zwalaj winy na Klinowskiego bo to Starostwo powinno przejąć zbiory, tylko sprawa jest prosta PIS i Ojciec Toruński by cię nigdy w tym nie poparli bo z Zegadłowiczem skrajnej prawicy nie po drodze, nie kłam i nie rób zamieszania bo dobrze wiesz jakie ogromne pieniądze trzeba by wyłożyć na renowację zbiorów. Ciekawe genderze co będziesz robił w budynkach dworu, które są własnością Skarbu Państwa. Sytuację prawdziwą zna Edward Wyroba i Zbigniew Jurczak, a nie Płaski ze Statywem i Kocichem, którzy chcieliby się umościć u boku tomickiego chłopka jako burmistrza. Obłuda i tyle.
Cytować
-16 #24 Yeti 2018-01-31 09:59
Ale prezesa Jarząbka krew zalewa. Brakuje mu argumentów, więc strzela gdzie się da i do kogo się da. Widać, że jest to typ człowieka, który jest w stanie zniszczyć, zdeptać, a nawet zabić. To bardzo niebezpieczny człowiek jakich w Polsce i w Wadowicach jest coraz więcej. Co gorsza wyrządzili już dużo szkody i dalej chcą rządzić.
Cytować
+13 #25 prezes Jarząbek 2018-01-31 10:48
@YETI
Każdy sądzi według siebie, żałosny jesteś.
Nikt ciebie, ani Gendera na pojedynek nie wezwie, przecież wy nie posiadacie zdolności honorowych
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.