Pasjonaci z kanału YouTube Urbex with Passion postanowili zwiedzić nieczynną linię kolejową nr 103 n
Zwiedzili nieczynną linię kolejową nr 103. Zobaczcie wideo!

Pasjonaci z kanału YouTube Urbex with Passion postanowili zwiedzić nieczynną linię kolejową nr 103 na odcinku od mostu na Wiśle w Okleśnej do wadowickiego dworca kolejowego. Zobaczcie wideo!

Ruch pasażerski na linii kolejowej nr 103 Wadowice-Spytkowice-Trzebinia został zawieszony  7 października 2002 roku. Od tego czasu rozpoczęła się powolna degradacja tego malowniczego szlaku. Z powodu kradzieży torów nieprzejezdny jest odcinek Wadowice - Spytkowice, a także Trzebinia - Okleśna. Odbywa się na niej sporadycznie jedynie ruch towarowy pociągów zdawczych między Spytkowicami a Zakładami Chemicznymi w Alwernii). W Okleśnej pociągi kierowane są na bocznicę tych zakładów własnym torem.  

1 lipca 2017 dzięki lokalnym zapaleńcom, którzy wyremontowali i odbudowali kilkukilometrowy odcinek torów linii między Alwernią a Nieporazem, uruchomiono cieszącą się sporym powodzeniem Lokalna Kolej Drezynową. Co ciekawe, kilka lat temu znalazł się prywatny przewoźnik, który chciał świadczyć połączenia pasażerskie na odcinku Wadowice - Spytkowice, był gotów na remont tego odcinka z własnych funduszy, napotkał jednak spore trudności natury biurokracyjnej.

W ostatnich latach intensywniej mówi się o powrocie pociągów na tą malowniczą kolejową trasę, jedną z ładniejszych w Polsce. Kolej rozważa taką opcję.

Obecnie, na zlecenie Spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przygotowywane jest Wstępne Studium Wykonalności kolejowych inwestycji infrastrukturalnych w Małopolsce, obejmujące m.in. możliwość odbudowy i przywrócenia przewozów na odcinku Trzebinia – Spytkowice – Trzebinia linii kolejowej nr 103. Opracowanie to – o charakterze planistycznym – ma na celu przede wszystkim określenie docelowej wizji i sposobu funkcjonowania Krakowskiego Węzła Kolejowego (KrWK). Wyniki wstępnego studium pozwolą ustalić potencjalny zakres prac wymaganych na poszczególnych liniach kolejowych w KrWK oraz zasadność wykonania ewentualnych prac studialnych lub projektowych dla wskazanych (we wspomnianym opracowaniu) odcinków linii kolejowych – poinformowała nas niedawno Dorota Szalacha z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych

Przed wyborami powrót pociągów obiecują też politycy. Niedawno w  Muzeum Regionalnym w Bachowicach wójt gminy Spytkowice Mariusz Krystian zorganizował spotkanie z udziałem ministra Andrzeja Adamczyka, władz samorządowych, wójtów oraz burmistrzów okolicznych gmin a także dyrekcji PKP-PLK o prezesa Kolei Małopolskich.  Padły ważne deklaracje dla pasażerów jak i miłośników kolei.

Rozpoczynamy proces rewitalizacji linii kolejowej 103 Trzebinia-Spytkowice-Wadowice z docelowym włączeniem jej w system połączeń regionalnych i aglomeracyjnych – poinformował wójt Mariusz Krystian.

Co z tego wyniknie, zobaczymy, bo od powrocie pociągów mówi się w sumie... od 20 lat...

Tymczasem nieczynną linię postanowili zwiedzić pasjonaci z kanału YouTube Urbex with Passion, którzy odwiedzają i dokumentują wizyty w opuszczonych różnych obiektach w całej Polsce, dzieląc się wrażeniami z takich odwiedzin. Na niedawno opublikowanym filmie możemy zobaczyć jak obecnie wygląda ten zaniedbany szlak na odcinku od Okleśnej do dworca kolejowego w Wadowicach.

Zobaczcie, bo warto:

(MG)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze  

+5 #1 niepoprany optymista 2023-09-13 10:50
Brawo Panowie - fajny filmik! Przede wszystkim słowa uznania, że chce się Wam oderwać od komputerów i aktywnie spędzać czas, robiąc przy okazji coś ciekawego i pożytecznego! To również inspirujący materiał dla obecnych i przyszłych włodarzy, którym zależy na tym, by podróż z Wadowic do Krakowa trwała nie ponad godzinę, jak obecnie, tylko max pół godziny - rewitalizacja przynajmniej odcinka Wadowice -Spytkowice może właśnie na to pozwolić. A wówczas otworzą się nowe możliwości dla mieszkańców Wadowic, a i wiele osób pracujących w Krakowie zacznie widzieć w Wadowicach godną uwagi opcję do stałego zamieszkania. Ale warunkiem jest, by podróż pociągiem z Wadowic do Krakowa Głównego nie trwała dłużej niż pół godziny (to przecież tylko ok. 50 km). Trasą przez Spytkowice cel ten wydaje się łatwiejszy do osiągnięcia niż traktem przez Kalwarię, który mimo wielu remontów i wydanych milionów wciąż w zasadzie oferuje taką samą prędkość przejazdową.

Nie masz uprawnień do komentowania tego artykułu.