Remont wadowickiej ścieżki rowerowej od stadionu Skawy do Ponikiewki idzie błyskawicznie. Większość
Większość ścieżki rowerowej pokryta już asfaltem

Remont wadowickiej ścieżki rowerowej od stadionu Skawy do Ponikiewki idzie błyskawicznie. Większość trasy pokrywa już asfalt. Prace warte 1,5 miliona złotych mają zakończyć się w listopadzie.

W połowie sierpnia rozpoczęły się prace związane z remontem wadowickiej ścieżki rowerowej od stadionu Skawy do Ponikiewki. Prace wykonuje firma DROG-BUD ze Spytkowic i obejmuje on wykoszenie poboczy, profilowanie istniejącej nawierzchni, uzupełnienie istniejącej podbudowy, wbudowanie obrzeży betonowych, wykonanie oznakowania poziomego i pionowego, zakup i montaż 14 ławek, 14 koszy na śmieci i 14 stojaków rowerowych oraz najważniejszą rzecz: wyasfaltowanie traktu.

Prace idą błyskawicznie, większość trasy jest już wyasfaltowana, pozostał kilkuset metrowy odcinek od stadionu do stacji uzdatniania wody. Poza kilkunastoma metrami, ma on już wykonaną podbudowę i krawężniki. Co ważne, ścieżka jest przejezdna w całości i mimo prac budowlanych, można z niej korzystać. Chętnych nie brakuje. Tam gdzie asfalt jest wylany, namalowano już także linie.

Z nawierzchni powinni być zadowoleni rowerzyści ale też i rolkarze i deskorolkowcy o spacerowiczach nie wspominając, chociaż przed zapowiedziami burmistrza Bartosza Kalińskiego, zdania co do asfaltowania trasy były mocno podzielone.

Inwestycja zrealizowana zostanie dzięki dotacjom pozyskanym z Sejmiku Województwa Małopolskiego (800 tysięcy  złotych) oraz Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (800 tysięcy złotych) o łącznej wartości 1,6 miliona złotych. Prace mają zakończyć się w listopadzie tego roku.

Przypomnijmy, że ścieżka rowerowa prowadząca od wadowickiego stadionu Skawy przy ulicy Błonie do Ponikiewki ma ponad 2,5 kilometra. Leży w śladzie rozebranej w latach 1988-1992 odcinka linii kolejowej nr 103 Wadowice - Skawce.

Powstała rzutem na wyborczą taśmę w wakacje 2014 roku jeszcze za czasów burmistrz Ewy Filipiak. Razem z wybudowanym za czasów burmistrza Mateusza Klinowskiego 1,5 kilometrowym odcinkiem wzdłuż brzegu Skawy od mostu w Jaroszowicach do Ponikiewki, jest jednym z ulubionych miejsc wypoczynku wadowiczan, którzy wykorzystują ją do jazdy na rowerze, biegania czy spacerów. Sporej części z nich marzy się ścieżka aż do jeziora. Są plany na to.

Dwa lata temu Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie przedstawił plany przetargowe na nowe sieci VeloMałopolska. Wśród nich jest również 2,5 kilometrowy fragment trasy rowerowej VeloSkawa (z Suchej Beskidzkiej do Zatora) łączący Wadowice z Jeziorem Mucharskim. Ma ona powstać w śladzie rozebranego odcinka linii kolejowej nr 103 Wadowice - Skawce i zaczynać w miejscu, gdzie znajdował się stary mostek kolejowy na Ponikiewce a kończy się obecna ścieżka. Projektem drogi zajmie się firma ViaProjekt z Krakowa, zaś budowa odcinka ma być realizowana w 2022 roku.

(AS)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze  

+11 #1 Jan 2021-10-12 20:55
Co to za trol ten komentarz pisze . Administrator nie może usunąć ? Mam pytanie kto odebrał tą kostkę na Lwowskiej przecież ułożenie jej to jest jakaś masakra ?
Cytować
+5 #2 Jan 2021-10-12 21:35
Ja pierdole.... Co ta władza zrobiła z tym narodem.
Cytować
+9 #3 Jan 2021-10-12 22:00
Chyba na to idą te 3 mln rocznie z ministerstwa kultury jak tego komentującego wyżej .
Cytować
0 #4 Michał 2021-10-23 08:20
Super ale są asfalty kolorowe np zielony,czerwon y pozdrawiam
Cytować
Dodaj komentarz

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.