Gaszą pożary, ratują ludzkie życie ale też i sprzątają jezdnię po kolizjach, wypadkach albo po ro
Strażacy nie będą sprzątać dróg po wypadkach

Gaszą pożary, ratują ludzkie życie ale też i sprzątają jezdnię po kolizjach, wypadkach albo po rozlanych olejach silnikowych. To się jednak ma zmienić.

W ostatnich kilku miesiącach strażacy z kilku województw informowali Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej o kłopotach w trakcie akcji ratowniczych. Chodziło o złą współpracę z zarządcami dróg dotyczącą przekazania po działaniach terenu, na którym doszło do zdarzenia.

To właśnie strażacy przy wypadkach czy kolizjach oprócz działań ratowniczych usuwają z jezdni części z rozbitych samochodów, paliwo czy płyny eksploatacyjne. Ale czy to należy do ich obowiązków? Zgodnie z przepisami jednostki ochrony przeciwpożarowej prowadzą działania ratownicze, w zakresie gaszenia pożarów, ratownictwa technicznego, chemicznego, ekologicznego a także ratownictwa medycznego w zakresie udzielania pierwszej pomocy.

"Jesteśmy od ratowania ludzkiego życia czy gaszenia, a nie od sprzątania ulic. Przecież po pożarze nie sprzątamy komuś mieszkania" - mówią nam zgodnie znajomi strażacy.

Biorąc pod uwagę takie głosy, pod koniec 2012 roku Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej opracowała wytyczne, jak strażacy powinni w takich przypadkach postępować. 

"To zarządca drogi, a nie straż pożarna, która jest służbą ratowniczą, jest odpowiedzialny za zapewnienie przejezdności drogi" - informuje Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej.

Strażacy będą więc przeprowadzać działania mieszczące się w ramach ratownictwa chemicznego bądź ekologicznego. W przypadku wycieku np. chemikaliów z uszkodzonej cysterny, a więc substancji zagrażającej życiu lub zdrowiu, będą ją neutralizować. Strażacy mają do tego odpowiedni sprzęt, ubrania ochronne oraz odpowiednią wiedzę, jak właściwie z takimi substancjami postępować. Służby porządkujące pas jezdni w większości przypadków ani sprzętu ani takiej wiedzy nie mają.

W przypadku odpadów powypadkowych, a do takich należy np. urwany zderzak czy inne elementy samochodu, obowiązek uprzątniecia ich spoczywa na zarządcy drogi. To nawet logiczne, bo to zarządca drogi jest odpowiedzialny za jej czystość czy odśnieżanie.

A co będzie jeśli zarządca drogi odmówi jej sprzątniecia? W takim wypadku strażacy mają powiadomić policję o niedopełnieniu obowiązków służbowych przez właściciela trasy.

 

(MG)


NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze  

+20 #1 Dano 2013-02-05 10:06
No i dobrze. Strażak z mietłą to mi jakoś nie pasuje ;)
Cytować
+20 #2 urolog 2013-02-05 10:11
no i zgadzam sie ze strazakami. Do wszystkiego ich wykorzystuja i w dodatku do sprzatania nawet. Teraz niech zarzadcy pilnuja swoich obiektów. Bravo
Cytować
+11 #3 Psychik 2013-02-05 10:22
z rok czy 2 temu w TVN Turbo pokazywali sytuacje, gdy strażoki wzywały sluzby miejskie do "czyszczenia" i mendy odmawialy przyjazdu, wiec sprawa chyba nie taka nowa, tylko teraz przez brak kapusty zaciagaja pasa.
Cytować
+13 #4 Podatnik 2013-02-05 10:30
Bardzo dobrze. Bo niektórym się zdaje, że strażak jest od zdjęcia jego kota z drzewa, czy odśnieżenia jego dachu, a do tego to wszystko 24/h i 7 dni w tygodniu w dodatku za darmo.
Cytować
+7 #5 papi 2013-02-05 10:33
wszystko fajnie, ale jakoś tego nie widzę :)
Cytować
-10 #6 Mariusz W. 2013-02-05 10:46
To co będą robić?
Cytować
+11 #7 Tedi 2013-02-05 12:54
Cytuję Mariusz W.:
To co będą robić?

Może będą Ci ratować d... jak Ci się dom zapali lub wylądujesz samochodem w rowie, czy wtedy gdy cysterna wjedzie Ci do sypialni itp. POMY
Cytować
+7 #8 Tedi 2013-02-05 12:55
Cytuję Tedi:
[quote name="Mariusz W."]To co będą robić?

Może będą Ci ratować d... jak Ci się dom zapali lub wylądujesz samochodem w rowie, czy wtedy gdy cysterna wjedzie Ci do sypialni itp. POMYŚL !
Cytować
+9 #9 urolog 2013-02-05 12:56
Cytuję Podatnik:
Bardzo dobrze. Bo niektórym się zdaje, że strażak jest od zdjęcia jego kota z drzewa, czy odśnieżenia jego dachu, a do tego to wszystko 24/h i 7 dni w tygodniu w dodatku za darmo.


No i m.in. od tego jest straz. Straz nie tylko jezdzi do wypadków, pozarów, powodzi ale wlasnie jezdzi pomóc starszym ludziom chocby zdjac kotka czy tez inne bzdurki zrobic. Znam przyklad, kiedy to starsza pani ubrala pierscionek na reke i nie mogla go zdjac. Zadzwonila na straz i zapytala czy jej pomoga, a oni ze tak i przyjechal wóz bojowy i rozcieli jej pierscionek i zdjeli go z palca. Tez nie jes to tak,ze straz robi to za darmo. Na straz tak i jak na wszystkie sluzby panstwowe pobierane sa od nas podatki z których jakas tam czesc idzie na wyposazenie, akcje i wyplaty. Nie wiem co w tym dziwnego. Straz jest od pomocy ludziom, ale tez nie moze byc wykorzystywana do chocby sprzatania.
Cytować
+5 #10 propaganda 2013-02-05 17:52
Jakoś tego nie widzę w Polsce jedno się mówi a drugie robi i nie wiem czy to będzie miało uzasadnienie ekonomiczne bo tak przyjechała straż i pozamiatała ( korona im z głowy nie spadnie) a teraz przyjedzie straż po pierwsze akcja będzie trwała dużej ponieważ będzie czekać na firmę która to drogę posprząta i będzie dwa razy zapłacić straży i firmie wszystko z naszych podatków Po drugie niech Komendanci lepiej zakażą wyciągać samochody z rowów i tir-ów jak spadnie śnieg sam parokrotnie widziałem ja kto czynili niszcząc samochody strażackie Po trzecie niech strażacy przestaną jezdzić do gniazd os i szerszeni bo tylko promil wymaga ich interwencji niech przestaną usuwać śnieg z dachów budynków publicznych wchodząc w ten sposób do tyłka lokalnym polityką niech przestaną zabezpieczać uroczystości religijne ja jak organizuje imprezę na ponad 1000 osób muszę za to zapłacić . Niech straż wraz z policją zajmie się w końcu wiosennym wypalaniem traw bo czemu nie da się złapać podpalacza który co roku kilka razy w tym samym miejscu podpala łąki po prostu nie chce się
Cytować
+4 #11 Zeno 2013-02-06 09:36
Się zapłaci to się posprząta.
Stać miasto na asystentów, bezpłodnych rzeczników, to niech płaci strażakom za sprzątanie.
Nasza gmina co raz więcej ma majątku - śmieci są gminne (różne rzeczy się trafią), teraz różne części z aut.
Cytować
+1 #12 Erazm 2013-02-07 18:26
To znaczy,że ubezpieczyciel winnego wypadku nie płaci im za to ?
Logicznie - szybko usunąć skutki wypadku i obciążać kosztami firmy ubezpieczeniowe w procencie ustalonej winy.
Cytować
-2 #13 Bogumił Storch 2013-02-10 09:53
Miło, że was zainspirowałem do podjęcia tego tematu.
Cytować
0 #14 jan 2013-02-16 16:26
wszystko zgodne z prawem
Cytować
Dodaj komentarz

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.