Aż 8 firm wzięło udział w przetargu gminy Wadowice  w formie zaprojektuj-wybuduj na remont odkupione
Jest firma, która wyremontuje budynek wadowickiego dworca kolejowego

Aż 8 firm wzięło udział w przetargu gminy Wadowice  w formie zaprojektuj-wybuduj na remont odkupionego kilka lat temu od kolei dworca w Wadowicach. Wybrano ofertę ETNA – Piotr Job ze Skawiny. Zadanie ma zostać wykonane do końca października 2022 roku.

20 października tego roku gmina Wadowice ogłosiła przetarg w formie zaprojektuj-wybuduj na remont dworca kolejowego w Wadowicach. Do przetargu  zgłosiło się aż 8 firm. Urząd Miejski w Wadowicach wybrał ofertę  firmy ETNA – Piotr Job ze Skawiny, która za kwotę na 9,7 miliona złotych dokona przebudowy. Prace mają zostać wykonane do końca października 2022 roku. Część kwoty zostanie pokryta z przyznanej dotacji unijnej.

Według planów budynek zostanie znacznie rozbudowany. Znajdą się w nim m.in. hol wejściowy, pomieszczenia edukacyjne, w których będą mogły odbywać się próby zespołów muzycznych. Jedna część budynku nazywać się będzie „Garaż kultury” a druga „Stacja kultury”.

Tak mogłoby to wyglądać według projektów zaprezentowanych kilka lat temu przez wadowicki magistrat:

Przypomnijmy, że w kwietniu 2016 roku gmina Wadowice podpisała akt notarialny i stała się oficjalnie właścicielem wartego około miliona złotych budynku wadowickiego dworca kolejowego wraz z terenami przyległymi. Ówczesny burmistrz Mateusz Klinowski miał co do tego miejsca spore plany: miał powstać węzeł przesiadkowy, muzeum, kawiarnia czy centrum kultury. Jak tłumaczył wtedy przejęcie, ożywienie tego miejsca i stworzenie z niego centrum ruchu pasażerskiego w Wadowicach, otworzyć by mogło dobre perspektywy dla kolei, na którą w nowej perspektywie unijnej idą spore środki finansowe.

Włodarz wystarał się nawet o dotacje, miastu przyznano na remont obiektu 8,3 miliona złotych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 działania 11.1 Rewitalizacja Miast. Całość rewitalizacji wyceniono wtedy na ponad 14 milionów, gmina więc sporo musiałaby też do tego dołożyć. Remont jest konieczny, bo bez niego stary, austriacki budynek się po prostu zawali: jest ogólnie w złym stanie technicznym: ma m.in. zapadnięte podłogi na parterze, nie znany stan drewnianych stropów, odpadające tynki sufitów i ścian, skorodowane przewody instalacyjne, brak instalacji c.o.

Niestety obecny burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński, który jakoś specjalnie kolejowym entuzjazmem nigdy nie tryskał i nie sprawiał wrażenia miłośnika kolei, w maju tego roku poinformował, że gmina ma coraz mniej pieniędzy z powody kryzysu związanego m.in. z epidemią koronawirusa, przez co spadły jej dochody więc dołożenie kolejnych milionów na remont to spory dla niej wydatek. Dworzec jaki został w spadku po Klinowskim chciał wynająć albo po prostu komuś sprzedać. Na szczęście jednak chyba zmienił zdanie...

Wadowicka stacja kolejowa oraz sam budynek dworca to miejsce dosyć atrakcyjne geograficznie, architektonicznie i biznesowo. W latach 80-tych był to spory węzeł kolejowy, z którego można było wyjechać w czterech kierunkach. W 1988 roku zaczęto likwidacje torów w kierunku południowym (Skawiec i Suchej Beskidzkiej). W 2002 zawieszono ruch w kierunku Spytkowic i Trzebini. W 2007 roku dokonano tu gruntownej przebudowy i remontu w związku z rewitalizacją linii kolejowej nr 117 i tzw. Szlaku Papieskiego, po którym kursował Pociąg Papieski. W 2011 zlikwidowano kasy biletowe. Obecnie jeżdżą tu wyłącznie pociągi w kierunku Bielska i Krakowa: linia nr 103 na północ jest zdewastowana, bez trakcji elektrycznej i z powodu kradzieży torów nieprzejezdna. Sam budynek dworca jak i stacja wyróżnia się na tle innych tego typu obiektów w Małopolsce.

Od lipca trwa do grudnia 2020 roku trwał I etap remontu odcinka linii kolejowej nr 117 między Wadowicami a Andrychowem. Pociągi powróciły na tory 19 grudnia. Kolejny etap remontu ma zacząć się w marcu. Wszystkie prace budowlane mają się zakończyć w połowie 2022 roku. Po remoncie prędkość pociągów wzrośnie tutaj dwukrotnie: z 40 do 80 km/h.

(Marcin Guzik)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

+24 #1 Kuba 2021-01-07 13:11
Na szczęście jest kilku mądrych radnych i nie pozwolili łączańskiemu aparatczykowi na sprzedaż tego budynku.
Burmistrzem się tylko bywa.
Cytować
-7 #2 speed 2021-01-07 13:13
No pociągi zapieprzaja 40na godzine i mniej :)
Cytować
+8 #3 Prawda 2021-01-07 13:54
Cytat:
Na szczęście jest kilku mądrych radnych i nie pozwolili łączańskiemu aparatczykowi na sprzedaż tego budynku.
Burmistrzem się tylko bywa.
Powtarzaj to wszystkim i uświadamiaj ich głupotę Bo czego się ciul z łączań nie dotknie to zepsuje co widać cały czas.
Niestety trochę jeszcze poczekamy do końca ten żenady która się teraz dzieje a która 8k ćwoków spowodowało
Cytować
+6 #4 Olo 2021-01-07 14:16
Największa prążka gminy i powiatu Wadowice jest burmistrz i radni z logo PiS! PorażkaiSpółka!
Cytować
+9 #5 M. 2021-01-07 15:58
Czy po remonice stacja i jej budynki będą w pełni dostępne dla ludzi na wózkach inwalidzkich?
Cytować
-2 #6 IWW 2021-01-07 21:43
ciekawe co tam będzie, za przejęcie tej ruiny don mateo powinien odpowiadać, za co to gmina utrzyma, kolej pozbyła się ruiny i nie musi płacić podatku, gmina przez 5 lat nie może na tej nieruchomości zarabiać plus 2 lata budowy.
zastanówcie się dlaczego żaden biznesmen nie chciał tej ruiny w centrum miasta a wasz idol się szczyci że ją przejął.
Cytować
Dodaj komentarz

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.