Między Wadowicami a Andrychowem ściągnięto większość toru a także sieć trakcji elektrycznej. Fir
Między Wadowicami a Andrychowem nie ma już torów. Tak wygląda remont linii kolejowej

Między Wadowicami a Andrychowem ściągnięto większość toru a także sieć trakcji elektrycznej. Firma Skanska od miesiąca prowadzi remont odcinka linii kolejowej nr 117. Zobaczcie film i zdjęcia!

Od ponad miesiąca między Wadowicami a Andrychowem trwa remont linii kolejowej nr 117. Inwestycje wartą 129 milionów dla PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. wykonuje Skanska. Prace idą sprawnie i szybko. Między miastami została ściągnięta sieć trakcji elektrycznej a także większość toru, który składowany jest na stacji kolejowej w Wadowicach. Jednocześnie montowane są nowe słupy trakcyjne, wykonywane roboty ziemne.

Przypomnijmy, że linia kolejowa nr 117 łącząca Kalwarię z Bielskiem, nie będzie niestety remontowana w całości: przebudowa będzie obejmować  tylko jej część, od Wadowic do Andrychowa (od km 18,600 do km 31,046), wraz z przesunięciem przystanku i budową mijanki w Barwałdzie Średnim. Będzie ona też wykonywana etapami. Prace budowlane mają się zakończyć w połowie 2022 roku. Wykonuje je Skanska S.A.

Po zakończeniu rewitalizacji, pasażerowie zyskają lepszą dostępność do kolei dzięki nowemu przystankowi w rejonie osiedla Podhalanin. Do potrzeb podróżnych przygotowana będzie stacja Andrychów i przystanki w Choczni, Choczni Górnej oraz w Inwałdzie. Odnowione perony ułatwią pasażerom dostęp do pociągów. Będą nowe wiaty, ławki, oznakowanie i tablice informacyjne.

Sprawniejsze i bezpieczniejsze podróże z Małopolski na Podbeskidzie zapewni m.in. budowa mijanki w Barwałdzie Średnim. Takie rozwiązanie zwiększy się przepustowość trasy. Przewoźnicy będą mogli uruchomić dodatkowe pociągi. Przebudowany będzie tor i sieć trakcyjna. Prace na 40 przejazdach zwiększą bezpieczeństwo w ruchu kolejowym i drogowym.

Jak zapowiada PKP PLK, po zakończeniu remontu zwiększy się przepustowość linii kolejowej nr 117, na odcinku Kalwaria - Andrychów pociągi będą się poruszać z prędkością 80 km/h

Niestety sam remont i to w tak okrojonej formie (pierwotnie remont miał objąć całą linię, od stacji Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona do Bielska-Białej), może okazać się wielkim niewypałem. Przypomnijmy, że podobnie jak niedawno w Wadowicach, prawie rok temu w powiecie wadowickim też odbyła się wielka feta z udziałem polityków przy okazji otwarcia po wielkim remoncie, budynku dworca kolejowego w Brzeźnicy.

Zobacz: Centrum Komunikacji Zbiorowej w Brzeźnicy otwarte. Przydałyby się jeszcze pociągi…

Wszystko fantastycznie, tyle, że od tego czasu obiekt cieszy jedynie oko, bo od 2015 roku na linii kolejowej nr 94 między Krakowem i Oświęcimiem, przez Brzeźnicę i Spytkowice... nie jeździ żaden pociąg pasażerski, odbywa się tutaj jedynie intensywny ruch towarowy. Niektórzy obawiają się, czy wydanie 130 milionów na taką protezę, jaką jest obecny remont linii nr 117 ma sens.

Linia powinna być wyremontowana w całości, od stacji Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona aż do Bielska, żeby pociągi miały sensowne prędkości. Do tego trzeba zlikwidować większość przejazdów kolejowych na rolniczych dojazdach do pól, żeby składy nie musiały zwalniać do 20 km/h. Po remoncie jeśli np. pociągi jechałyby z Wadowic do Krakowa w 50-60 minut i to przez całą dobę a do tego zarówno Wadowice jak i Andrychów zostałyby podpięte do Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, która w Małopolsce działa fantastycznie, to jedynie wtedy wróżę sukces. Przewoźnicy czy najlepiej Koleje Małopolskie musiałyby zainwestować w niewielkie, oszczędne szynobusy na tej trasie. Na razie to kilku polityków miało okazję do zrobienia sobie fotki przed II turą wyborów, bo żadnych deklaracji co tu i czy w ogóle będzie jeździło od nich nie słyszałem. Wyremontujemy sobie linie i będzie dalej jeździć 40-letni pociąg 5 razy na dzień – mówi nam jeden z lokalnych miłośników kolei.

 

 

(Marcin Guzik)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

-41 #1 Michał 2020-07-28 12:56
Witam moje zdanie jest takie że w tym miejscu była by fajna droga dla rowerów pozdrawiam
Cytować
+2 #2 Andrzej 2020-07-28 15:43
O kurcze !
A między Hajnówką a Czeremchą , Malborkiem i Kwidzyn( nr 207 ) autobusy kursują ponoć , może by ich tam skierować bo tam remonty trwają i trwają !!
Cytować
+13 #3 Zenek 2020-07-28 20:35
do Michała: żeby jeszcze rowerzyści po nich jeździli... a nie parami po jezdni, po chodnikach, po jddr pod prąd! Szkoda dla wielu z nich choćby metra infry!!! A poza tym zorientuj się ile kosztuje przygotowanie trasy kolejowej do momentu budowy toru, a ile ddr! Zdecydowanie głupi pomysł, choć pierwszy nie jesteś...
Cytować
-8 #4 Ninka 2020-07-29 08:12
To nie remont ale rozbiórka linii 117 w obecnej sytuacji wszystko jest możliwe w czasie epidemii wszystko może się wydarzyć najwięcej na tym zyska co miało miejsce w czasie ostatniego remontu mijanka w Barwałdzie Górnym, mijanka w Woźnikach, kładka w Kleczy Górnej i przejście podziemne w Wadowicach.Po co dodatkowo wydawać pieniądze na ten wynalazek jak teraz można takiej podróżować.
Cytować
Dodaj komentarz

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.