OSP Woźniki po czterech latach kupiła nowy silnik do swojej łodzi. 30-konny Tohatsu doskonale dawał s
Druhowie z OSP Woźniki ciesza się z nowego życia ich łodzi

OSP Woźniki po czterech latach kupiła nowy silnik do swojej łodzi. 30-konny Tohatsu doskonale dawał sobie radę, transportując dziewięcioosobową załogę z ekwipunkiem podczas testowych ćwiczeń na Wiśle.

Mało kto wie, że Ochotnicza Straż Pożarna w Woźnikach posiada na swoim wyposażeniu łódź, która przydaję się przy akcjach ratowniczych związanych z rzekami czy akwenami. Problem w tym, że silnik jednostki nie był już "pierwszej świeżości", że zacytujemy mistrza Bułhakowa.

Jednak dzięki dotacji z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej (8 500 złotych) i środkom własnym udało się zakupić nowy silnik do łodzi. Kosztował 16 700 złotych. Druhowie testowali nowy nabytek w niedzielę (5.11) na Wiśle.

Transport dziewięcioosobowej załogi, razem z obowiązkowym ekwipunkiem , to dla 30-konnego silnika Tohatsu żaden problem – cieszą się strażacy z OSP Woźniki.

Co ważne, łódź ma tylko kilka centymetrów zanurzenia więc nadaje się doskonale do używania przy niskich stanach wody. Druhowie mają nadzieję, że głównie będą jej używać na ćwiczeniach...

(MG)
(zdjęcie: OSP Woźniki)

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Komentarze   

-4 #1 Kaja 2017-11-06 22:24
wszystko pięknie ładnie, tylko szkoda że druhowie robią sobie zdjęcia bez zgody właściciela posesji...pomos t jest prywatny a z tego co wiem właściciel zgody nie wyraził. ..
Cytować
-4 #2 mimi 2017-11-06 22:36
Tabliczka przy pomoście teren prywatny wstęp wzbroniony!!!Kt o mądry wrzuca takie zdjęcia do sieci? GRATULUJĘ DRUHOM w mundurach!!!
Cytować
0 #3 Ciekawy 2017-11-07 08:55
O jakim naruszenie prawa mówimy? O jednym zdjęciu na pomoście?
Cytować
-3 #4 Kaja 2017-11-07 09:36
o wtargnieciu na teren prywatny bez zgody właściciela pomimio znaku zakazu!
Cytować
+5 #5 obserwator 2017-11-07 12:06
1997r, wtedy wszyscy mieszkańcy Łączna czekali i przyjmowali z otwartymi rękoma.
(powódź)
Miałem okazję wędkować w niedzielę nieopodal przystani i z tego co zauważyłem to wodniacy mieli jakieś problemy techniczne bo po przycumowaniu jeden strażak był na pomoście z liną, po kilku minutach zeszli dopiero wszyscy na pomost. Tyle w temacie a zdjęcie mogli darować sobie
Cytować
+2 #6 Zbulwersowany 2017-11-07 13:46
Oj ludzie ludzie. Już na prawdę nie macie circiekawszych rzeczy do roboty niż sprawdzać czy mieli zgodę czy nie? Zachowujecie się jakby narobili tam syfu, zdewastowali coś albo ukradli. Weźcie się zastanówcie dwa razy o co wam tak na prawdę chodzi bo chyba zazdrość przez kogoś przemawia.
Cytować
-2 #7 Hmm 2017-11-07 14:58
Swoją drogą ciekawe czy właściciel posesji miał pozwolenie na budowę pomostu.
Cytować
+1 #8 Imię 2017-11-07 19:03
Numer pozwilenia jest na tabliczce przy pomoscie :) ale jak widac nikt z zainteresowanyc h nie zauwazył tego tak jak i ZAKAZU WSTĘPU.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Redakcja portalu WadowiceOnline.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników. Komentarze o charakterze gróźb, personalne ataki oraz komentarze zakłócające dyskusję (trolling, spam) będą usuwane.